29-latek ukrywał się przed organami ścigania od czerwca. W sierpniu sąd wydał za nim list gończy. Poszukiwaniami zajęli się funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Policjanci ustalili, że mężczyzna przebywa za granicą, ale planuje powrót do Polski. Po jego przyjeździe namierzyli miejsce, w którym się ukrywał. 18 września zatrzymali go w Nowej Hucie.
Według śledczych 29-latek miał pełnić rolę logistyka i zlecać innym osobom oszustwa metodą „na wypadek”. Przestępcy kontaktowali się głównie z seniorami i przekonywali ich, że ktoś z ich bliskich spowodował wypadek drogowy. Następnie żądali pieniędzy, które miały rzekomo pozwolić członkowi rodziny uniknąć odpowiedzialności.
29-latkowi przypisywany jest udział w co najmniej sześciu takich oszustwach, do których doszło w różnych częściach Polski. Poszkodowani przekazywali przestępcom od kilkudziesięciu tysięcy złotych do kilkunastu tysięcy euro, a w jednym przypadku także biżuterię.
Mężczyzna był wcześniej karany za oszustwa. Po wykonaniu czynności procesowych ma trafić do aresztu, gdzie będzie odbywał zasądzony wyrok.