- A
- A
- A
"Myślałem, że tego nie przeżyję" - mówi Radiu Kraków uczestnik karambolu na krakowskim Ruczaju
Na krakowskim Ruczaju ciężarówka staranowała kilkanaście samochodów. Na szczęście nikt nie zginął, ale 15 osób zostało rannych w tym dwie bardzo ciężko. Jedną poszkodowaną osobę przetransportowano śmigłowcem do szpitala.Uczestnicy wypadku przyznają, że wszystko działo się bardzo szybko. Kazimierz Rakowski nie wierzył, że wyszedł z wypadku bez obrażeń
– Myślałem, że to jakaś typowa stłuczka. Później dostałem potężne uderzenie. Wywróciło mój samochód na bok. Widziałem tylko, jak mijam poszczególne słupki. Zatrzymałem się dopiero na słupie od sygnalizacji świetlnej - mówi Kazimierz Rakowski .– Ja nie wierzyłem, że przeżyję. Byłem przekonany, że się nie uda.
Kierowca ciężarówki zbiegł z miejsca wypadku.
- Jechał cały czas, zatrzymał się dopiero na ul. Brożka – relacjonuje zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Małopolskiej Policji.
W pościg za nim ruszył pracownik pobliskiej firmy, który widział całe zdarzenie. Kiedy spostrzegł, że TIR się nie zatrzymuje, wsiadł na skuter i dogonił sprawcę wypadku kilka kilometrów dalej. Mężczyzna zatrzymał się na poboczu, bo – jak tłumaczył – czuł, że coś jest "nie tak" z ciężarówką. Pan Marek (mężczyzna nie chce ujawniać swojego nazwiska), zatrzymał sprawcę i nie pozwolił mu odjechać. Czekał z nim na przyjazd straży miejskiej. - Pytałem co się stało, dlaczego się nie zatrzymał. Twierdził, że się nic nie stało, że jechał prawidłowo – mówi Pan Marek.
Jak dowiedziało się Radio Kraków mężczyzna, który doprowadził do karambolu był zawodowym kierowcą. Alkomat nie wykazał alkoholu we krwi. Kierowca nie był również pod wpływem narkotyków. Nie był też przemęczony. Wrócił do pracy za kierownicą po miesięcznym urlopie. Jak zeznał policjantom najprawdopodobniej pomylił pedał gazu z pedałem hamulca.
Przez kilka godzin ruch na ul. Grota-Roweckiego był zablokowany. Teraz policyjne śledztwo ustali, dlaczego kierowca TIR-a przejechał przez kolumnę stojących na czerwonym świetle samochodów.
Więcej tutaj:
Teresa Gut/kp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:29
Polska 2050 nie poprze żadnego kandydata w pierwszej turze wyborów w Krakowie
-
20:57
Dwa małopolskie lądowiska będą modernizowane na potrzeby sytuacji kryzysowych
-
19:24
Turystyka daje Krakowowi miliardy. A ile kosztuje mieszkańców?
-
18:39
Wielka przebudowa w centrum Tarnowa. Ulica Sikorskiego zostanie zamknięta
-
18:23
Pogrzeb Jana Frycza odbędzie się 7 września w Warszawie
-
17:47
Projekt planu ogólnego Krakowa gotowy. Publikacja dopiero między turami wyborów?
-
17:18
16-latek podejrzewany o udział w śmiertelnym pobiciu kibica Hutnika. Był na urlopie z ośrodka wychowawczego
-
16:48
50-metrowy maszt na widokowym wzgórzu w Pieninach. Park protestuje
-
16:17
Poprawia się stan ośmiomiesięcznego dziecka rannego w wypadku na ulicy Solnej
-
16:16
Ruszyła rejestracja kandydatów na prezydenta Krakowa. Pierwsze komitety złożyły podpisy
-
15:59
Promocja firmy w terenie - kiedy wystarczy roll-up, a kiedy warto postawić na namiot reklamowy?
-
15:56
TOP-5 platform do indywidualnej nauki fizyki i chemii online dla licealistów
-
15:51
W Krakowie zrealizowano już osiem transkrypcji małżeństw jednopłciowych. Kolejne wnioski czekają
-
15:08
Plany ogólne miały zmienić sposób zabudowy. W Małopolsce rewolucji może nie być
-
14:37
W Krakowie może powstać unikalne muzeum. „Takie przenosiny zdarzają się raz na kilkaset lat”
-
14:21
Dwa nowe Impulsy 2 już w Tarnowie. Koleje Małopolskie powiększają tabor
-
14:21
Lunapark stanął przy Równi Krupowej bez wymaganych zgód. Sprawa może trafić do prokuratury
-
13:43
Stary most na DK94 do rozbiórki. Powstanie nowa przeprawa koło Olkusza
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze