– Nie znam tej osoby i nie znam powodów, ale takich rzeczy robić nie wolno. Po prostu nie wolno. Nigdy i w odniesieniu do nikogo. Niezależnie od tego, jakie przekonania ma ta pani i w jakiej jest sytuacji osobistej – takich rzeczy robić nie wolno – powiedział kardynał Ryś.
Metropolita zaznaczył jednocześnie, że podstawowym zadaniem szkoły jest nie tylko przekazywanie uczniom wiedzy, ale także ich wychowanie. Jak podkreślił, oznacza to formowanie młodych ludzi do tolerancji, kultury spotkania oraz poszanowania drugiego człowieka i jego przekonań.
W sprawie wydarzeń w Kielnie prokuratura wszczęła dochodzenie dotyczące obrazy uczuć religijnych uczniów. Do czasu wyjaśnienia sprawy nauczycielka została zawieszona w obowiązkach służbowych.
Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” zaprzeczyła, jakoby wyrzuciła krzyż – symbol wiary. Jak podkreśliła, całe zdarzenie „jest nieporozumieniem”, a jej zdaniem sprawa jest wykorzystywana politycznie.
„Wyrzuciłam cosplayowy gadżet od halloweenowego stroju, którym bawiły się dzieci, a następnie powiesiły go nad klatką chomika – w miejscu, w którym wcześniej wisiał zegar” – powiedziała anonimowo nauczycielka. Zapewniła jednocześnie, że „szanuje przedmioty czci religijnej i w życiu nie wyrzuciłaby krzyża reprezentującego wiarę”.
Jak zaznaczyła, jest neutralna religijnie i tolerancyjna, a w jej opinii miejsce nad klatką chomika byłoby „miejscem urągającym przedmiotowi religijnej czci”, który – gdyby był krzyżem – powinien wisieć wysoko, np. obok godła lub nad drzwiami. Podkreśliła przy tym ponownie, że przedmiot zawieszony przez dzieci był elementem halloweenowego stroju.
Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 roku podczas lekcji języka angielskiego. Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie złożył wójt gminy Szemud. Postępowanie dotyczy podejrzenia obrazy uczuć religijnych uczniów poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej – krzyża – polegające na wrzuceniu go do kosza na śmieci, o czym informował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński.
W sprawie działania podjęło także Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. RPO zwrócił się do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie o informacje dotyczące stanu prawnego i faktycznego postępowania oraz do dyrekcji szkoły m.in. o wyjaśnienia, zakres udzielonej pomocy psychologiczno-pedagogicznej uczniom i ewentualne wcześniejsze podobne incydenty.
Dyrektorka szkoły Joanna Kułaga informowała, że prowadzone są czynności wyjaśniające we współpracy z organem prowadzącym oraz Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Z kolei wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski apelował o powstrzymanie się od spekulacji i mowy nienawiści. Poinformował też, że w sali lekcyjnej zawisł nowy krzyż, a pierwotny – zabezpieczony przez policję – stanowi dowód w sprawie. Uczniom, rodzicom i opiekunom zapewniono pomoc psychologiczną i pedagogiczną.