Jak poinformowała w piątek Anna Zięcik z zespołu prasowego małopolskiej policji, sąd na wniosek prokuratora zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanego 34-latka tymczasowego aresztu na dwa miesiące.
Kilka dni temu mężczyzna podszedł do osób oczekujących przed punktem gastronomicznym na krakowskim Kazimierzu, zaczął wykonywać obraźliwe gesty i wykrzykiwać wulgaryzmy, a po chwili wyciągnął z torby nóż, którym markował pchnięcia, jakie mógłby im zadać.
"W pewnym momencie agresor znalazł się tak blisko jednego z mężczyzn, że ten musiał odskoczyć. Na szczęście młodym ludziom udało się uspokoić sytuację i przekonać 34-latka, żeby odszedł i nie robił nikomu krzywdy" – poinformowała Anna Zięcik.
Młodzi ludzie wezwali policję. Przy jednej z ulic w Śródmieściu patrol zauważył mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. Na widok policjantów zareagował on nerwowo, wykrzykiwał obelżywe słowa i nie odpowiadał na zadawane pytania. Później na chwilę się uspokoił, został wylegitymowany i oddał mundurowym nóż.
"Po chwili mężczyzna znów zaczął zachowywać się agresywnie, wykrzykiwał wulgarne słowa, był pobudzony, nie wykonywał poleceń i utrudniał przeprowadzenie czynności, dlatego też funkcjonariusze musieli użyć wobec niego siły fizycznej oraz gazu pieprzowego" – mówiła Zięcik.
34-latek odpowie za znieważenie funkcjonariuszy i kierowanie gróźb karalnych.
(PAP/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.