Urzędnicy są w trakcie przygotowywania nowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Zezwala on na m.in. budowę domów-bliźniaków, a także na powstanie tzw. usług komercyjnych. Zdaniem mieszkańców - to dokument, który pozwoli na zniszenie ich najbliższego sąsiedztwa. "Leżymy w otulinie Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego, obok mamy Dolinę Bolechowickę i Dolinę Kluczwody. Te tereny, ze względu na cenny charakter przyrodniczy, miały być chronione. Natomiast szykuje się intensywna zabudowa, dopuszczenie terenu pod usługi - magazyny, na drogach będzie mnóstwo tirów. Wszędzie wjadą betoniary. Wydaje nam się, że sami mieszkańcy Krakowa powinni być oburzeni, bo nasze rejony to dla nich oddech. To miejsce, gdzie przyjeżdżają na spacery, na wycieczki rowerowe, uprawiają nordic walking" - twierdzą okoliczni mieszkańcy w rozmowie z reporterem Radia Kraków.
- A
- A
- A
Czy beton wyleje się u podnóża Parku Krajobrazowego? Wiele wskazuje na to, że tak
Mieszkańcy podkrakowskich miejscowości: Bolechowic, Ujazdu, Brzezia i Zelkowa alarmują, że wizja zabudowy zielonych i spokojnych jak na razie terenów staje się coraz bardziej realna. Dla urzędników to kwestia "rozwoju gminy", dla ekologów bezpowrotna utrata walorów przyrodniczych, a dla mieszkańców walka. Czy mają szansę na zwycięstwo?Te tereny zostaną przeznaczone pod zabudowę. Powstaną tu 12-metrowe magazyny. Fot. Łukasz Wilczyński
Mieszkańcy pobliskiego Krakowa wiedzą doskonale, co oznacza betonowanie każdego wolnego skrawka, przerost inwestycji komercyjnych nad przestrzenią publiczną i - przede wszystkim - co oznacza wzmożony ruch samochodowy i smog. Czy nie szkoda zmieniać tak zielonego i spokojnego regionu w taki "mały Kraków"? Z tym pytanie zwróciliśmy się do zastępcy wójta gminy Zabierzów - Bartłomieja Stawiarza.
"Plan zagospodarowania przestrzennego obejmuje 1300 hektarów, a powierzchnie usługowe zajmą mniej niż jego 5%. Te tereny związane są z obwodnicą Zabierzowa, z główną drogą powiatową. Większe prawdopodobieństwo jest takie, że tereny przybrały kształt pod zabudowę usług publicznych, np. obiekty biurowe. To proces, którego nie da się odwrócić, a przez plany można nim sterować. Tutaj chodzi też o rozwój gminy. My nie mamy takich usług przemysłowych, wielkopowierzchniowego handlu. Nie idziemy w tym kierunku, ale też nie możemy udawać, że ze strony Krakowa nie następuje ta presja metropolii" - odpowiada Bartłomiej Stawiarz.
A więc władze Zabierzowa - jak same przyznają - poddają się betonowej presji Krakowa. Czy to dobrze? Zdaniem lidera krakowskich ekologów - Mariusza Waszkiewicza z Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody - zdecydowanie nie. "Weźmy pod uwagę, że to piękne tereny w otulinie parku krajobrazowego. Zmieni się charakter tego miejsca z rolniczego, rekracyjnego - w podmiejski. Gmina w poprzednich planach już wyznaczyła tereny pod zabudowę i nie zostało to w pełni wykorzystane. Nie ma więc powodu, by wyznaczać nowy teren. Prawdopodobnie będzie to związane z nowym kodeksem urbanistycznym, który nałoży obowiązek podczas tworzenia nowych planów zagospodarowania, przedstawiania analizy terenu już wykorzystanego pod zabudowę oraz przyrostu mieszkańców. Kraków będzie się rozprzestrzeniał. To błędna koncepcja. Włodarze gmin niestety nie patrzą na tereny w kategorii wieloletniej, ale do czasu następnych wyborów. Niestety popularyzuje się pewien niepokojący trend. Idziemy lasem, szlakiem turystycznym do momentu, gdzie spotykamy tabliczkę z napisem: zakaz wstępu, teren prywatny" - ocenia Mariusz Waszkiewicz.
Swoje pytanie - jak na razie pozostające bez odpowiedzi - stawiają też mieszkańcy. "Czyj głos jest ważniejszy? Nasz czy deweloperów?" - pytają rozgoryczeni.
Mieszkańcy Bolechowic, Ujazdu, Brzezia i Zelkowa podkreślają także, że złożyli tysiąc uwag do procedowanego właśnie Planu Zagospododarowania Przestrzennego, jednak wszystkie odrzucono. Z kolei urzędnicy zapowiadają, że wkrótce odbędzie się ostateczne wyłożenie dokumentu, który będzie zezwalał na budowę magazynów i domków typu "bliźniak", a następnie o jego losie zdecydują radni gminy.
(Grzegorz Krzywak/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
07:47
Awaria tramwaju na ulicy Teligi. Utrudnienia w kierunku Bieżanowa Nowego
-
07:32
Sądecki Newag buduje Dragona 3. Nowa lokomotywa pojedzie bez prądu
-
06:57
Autokar donikąd już po ciebie jedzie? Sprawdzamy internetową opowieść grozy
-
06:11
Bardzo mglisty piątkowy poranek w Małopolsce. Potem już słonecznie
-
22:00
Czy dalej obowiązuje stereotyp Polaka-katolika niestroniącego od kieliszka?
-
21:45
Bar Kawowy RIO znów otwarty. Kultowa kawiarnia wróciła na mapę Krakowa
-
21:36
"Wszystko zaczęło się w Krakowie …" 115 lat ZPAP Okręgu Krakowskiego 1911-2026
-
21:01
Wyborczy AI slop w Krakowie. „Niestety działa”
-
19:46
„Owcowy Czwartek” i klauzule społeczne. Kandydatki o pracy w Krakowie
-
19:16
Piłkarski PP - w 1/16: Podhale Nowy Targ, Puszcza Niepołomice i BB Termalika i ich rywale.
-
19:09
Ekstraklasa piłkarska - trener Wisły Kraków: musimy potwierdzić dobrą formę.Transmisja.
-
16:54
Nie stać ich na jedzenie i środki czystości. Do seniorów trafią "Karty Dobra"
-
16:46
Nowoczesna diagnostyka w Szpitalu im. Szczeklika w Tarnowie
-
16:42
Nowy rezonans i tomograf w tarnowskim szpitalu. Sprzęt za miliony już czeka na pacjentów
-
16:30
Nowa szkoła za 70 mln zł, a przed bramą ani jednego przejścia. Rodzice alarmują
-
15:56
87 lat od sowieckiej agresji na Polskę. Kraków uczcił pamięć ofiar
-
15:50
Otwarcie wadowickiego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego coraz bliżej
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 13 - Narutowicz – szpital nowoczesnego Krakowa
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze