Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co dalej ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego? Łukasz Kmita: Wykluczamy współpracę z Braunem

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Łukasz Konatowicz
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Politycy związani ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” nie przygotowywali się do utworzenia nowej partii – zapewnia poseł Łukasz Kmita w rozmowie z Radiem Kraków. Po rozstaniu z Prawem i Sprawiedliwością grupa ma pozostać skonsolidowana, a pierwsze decyzje dotyczące jej przyszłości mogą zapaść w przyszłym tygodniu. Kmita wyklucza jednocześnie możliwość współpracy z Grzegorzem Braunem.

Co dalej ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego? Łukasz Kmita: Wykluczamy współpracę z Braunem
Łukasz Kmita. Fot. Jacek Bańka

Władze Prawa i Sprawiedliwości zdecydowały o rozstaniu z parlamentarzystami, którzy nie zgodzili się na rezygnację z działalności w stowarzyszeniu „Rozwój Plus”, założonym przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Wśród nich jest były wojewoda małopolski, poseł Łukasz Kmita.

Jarosław Kaczyński: "Z PiS żegna się ponad 30 parlamentarzystów". Kto z Małopolski opuszcza partię?

Radio Kraków

Polityk podkreśla, że członkowie stowarzyszenia zakładali dalszą działalność w ramach PiS i nie mieli przygotowanego planu utworzenia nowego ugrupowania.

Nie planowaliśmy założenia własnej partii politycznej, bo wierzyliśmy, że zostaniemy w Prawie i Sprawiedliwości. Teraz pewnie przed nami czas głębokiej refleksji i podjęcia działań

– mówi Radiu Kraków Łukasz Kmita.

Jak dodaje, grupa chce pozostać skonsolidowana. Nie ma jednak jeszcze struktur ani gotowej formuły dalszej działalności.

Jesteśmy na etapie, na którym musimy się zastanowić i podjąć decyzję, co dalej oraz w jaki sposób działać wspólnie. W przyszłym tygodniu będziemy pewnie podejmowali pierwsze wspólne działania

– zapowiada poseł.

Kmita nie wyklucza współpracy z Prawem i Sprawiedliwością przy konkretnych projektach. Zapytany o ewentualne porozumienie z innymi środowiskami prawicowymi jednoznacznie odrzucił natomiast możliwość współdziałania z Grzegorzem Braunem.

Współpraca z Grzegorzem Braunem jest na pewno wykluczona. Jeśli jednak pojawią się dobre projekty dla Polski, nie będziemy ich odrzucali tylko dlatego, że zostaliśmy wyrzuceni z Prawa i Sprawiedliwości

– zaznacza.

Poseł dopuszcza również rozwijanie stowarzyszenia i przyjmowanie nowych członków. Jak podkreśla, ostateczne decyzje w sprawie dalszej formuły działalności jeszcze nie zapadły.

Komentarze

Powiązane

  • Łukasz Kmita (PiS): Grzegorz Braun to postać niszowa. Lepiej o nim nie mówić w mediach

    Marta Szostkiewicz

  • Wiesław Krajewski (PiS): środowisko Ziobry chce przejąć PiS, dziwię się prezesowi Kaczyńskiemu

    Jacek Bańka

  • Morawiecki kontra Kaczyński. "Tu nie chodzi o róznice programowe"

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies