Pokrzywdzony krzyczał, wzywając pomocy, a także skutecznie się bronił przed napastnikiem. Po chwili, dzięki reakcji mieszkańców, którzy usłyszeli wołanie o pomoc, sprawca został obezwładniony, a pokrzywdzonemu szybko udzielono pierwszej pomocy.
Grozi mu kara do 5 lat więzienia.