Mężczyzna usłyszał m.in. zarzuty popełnienia przestępstwa wyłudzenia i przywłaszczenia mienia znacznej wartości. Policjanci odzyskali wszystkie przywłaszczone przez 25-latka samochody, warte ponad milion zł.
Według ustaleń śledczych mieszkaniec Bochni w krótkich odstępach czasu doprowadził przedstawicieli kilku firm leasingowych, zlokalizowanych na terenie Polski, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Do pierwszych oszustw doszło w maju ub.r. Wówczas mężczyzna zawarł umowę leasingu na samochody: BMW o wartości 245 tys. zł oraz Alfa Romeo o wartości 285 tys. zł. Miesiąc później podobną umowę zawarł z inną firmą na samochód marki Toyota wart 155 tys. zł. W styczniu 25-latek z Bochni powtórzył swoje działanie – tym razem umowa dotyczyła najmu Volvo wartego 500 tys. zł.
Przy podpisaniu każdej umowy mężczyzna podszywał się pod inną osobę, wykorzystując jej dane osobowe z przywłaszczonego wcześniej dokumentu tożsamości. Podrabiał podpis prawdziwego właściciela dokumentu i dokumenty potrzebne do transakcji.