Kolejarze tłumaczą, że podczas rozmów z przedstawicielami miasta podjęto decyzję, że przywrócenie organizacji ruchu sprzed remontu będzie najlepszym rozwiązaniem. To pozwoli również na formalne zakończenie inwestycji prowadzonej przez PKP od prawie 3 lat.
- Pierwsze prace już ruszyły, potrwają do połowy kwietnia i wtedy planujemy zmianę organizacji ruchu, tak żeby wykonawca mógł przenieść się na drugą część wiaduktu i tam będzie pracował jeszcze ok. 3 tygodni. Cokolwiek by nie zostało ustalone, na ulicy Prądnickiej pod wiaduktem w tym momencie, to i tak w niedługiej perspektywie czasu zostanie to zmienione - mówi Piotr Hamarnik z PKP Polskich Linii Kolejowych.
Decyzji nie rozumie Zarząd Transportu Publicznego, który szukał różnych pomysłów na to, aby przy okazji remontu ulicy wprowadzić zaproponowaną w lipcu ubiegłego roku koncepcję przeniesienia ruchu samochodowego pod jedną część wiaduktu, tak aby w drugiej zbudować ścieżkę rowerową i chodnik.
- Bardzo chcieliśmy, żeby od razu zmienić to zagospodarowanie, ale nie mamy na to wpływu. Jeżeli takie jest stanowisko kolei, to nie pozostaje nam nic innego, jak po prostu przyjąć to do wiadomości. Ja mam tylko dużą nadzieję, że nie będzie problemów ze zmianą organizacji ruchu pod wiaduktem. My już przygotowujemy projekt i będziemy starali się najszybciej jak się da skorygować organizację ruchu - mówi Łukasz Franek - dyrektor Zarządu Transportu Publicznego.
(Joanna Orszulak/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.