Operacja została uznana za jedno z najbardziej spektakularnych i wzorowo przygotowanych przedsięwzięć antykomunistycznego podziemia w Małopolsce. Partyzanci przeprowadzili ją w środku dnia, w samym centrum Krakowa, zaledwie kilkaset metrów od Wawelu i Rynku, w mieście pełnym sowieckich funkcjonariuszy. Nie padł ani jeden strzał.
Akcja zakończyła się sukcesem dzięki pomocy dwójki strażników. 20 letnia Irena Odrzywołek dostarczyła więźniom pistolety i granaty przed akcją, a jej starszy kolega Stanisław Krejcza przenosił meldunki i wiadomości zza murów do osadzonych. Podczas operacji oddział majora Kurasia "Ognia" nie poniósł żadnych strat, nie doznał też uszczerbku nikt z obsługi więzienia, ani spośród przypadkowych świadków tej akcji.
Natomiast w ciągu kilku następnych miesięcy UB rozbiło oddział Jana Janusza "Siekiery". Uczestnicy akcji polegli w walkach z funkcjonariuszami UB lub zostali osadzeni i skazani na kary więzienia. Komunistyczny sąd skazał na karę śmierci młodą strażniczkę Irenę Odrzywołek oraz kierującego akcją z więzienia - Bolesława Pronobisa pseudonim "Ikar". Wyroki wykonano 16 grudnia 1946 roku.
W gmachu dawnego zakładu karnego św. Michała obecnie mieści się Muzeum Archeologiczne.
IAR/bp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.