Film opublikowany przez nastolatkę przedstawiał niebezpieczne zdarzenie. Towarzyszył mu podpis sugerujący, że podobna sytuacja może wydarzyć się w jednej ze szkół w powiecie krakowskim. Wpis zaalarmował służby, a policjanci ustalili tożsamość jego autorki.
16-latce przedstawiono zarzuty wywołania fałszywego alarmu oraz propagowania ideologii nawołującej do użycia przemocy.
– Dziewczyna opublikowała film, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje. Stworzyła w ten sposób sytuację mającą wywołać przekonanie o zagrożeniu życia i zdrowia wielu osób oraz mienia znacznych rozmiarów. Drugi zarzut dotyczy propagowania ideologii nawołującej do użycia przemocy w celu wywarcia wpływu na społeczeństwo – wyjaśnia Katarzyna Boroń z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.
O dalszym losie nastolatki zdecyduje sąd rodzinny.
Policja przypomina, że aktywność w internecie pozostawia cyfrowe ślady, a użytkownicy mediów społecznościowych ponoszą odpowiedzialność za publikowane treści.