W sobotę - wyjazd z Zakopanego zajmował kierowcom kilkanaście minut, a pokonanie odcinka do Nowego Targu ponad 45 minut. Po południu jednak, wbrew przewidywaniom - ruch się uspokoił.
Niedziela to drugi dzień wyjazdów spod Tatr i jak zwykle w takich sytuacjach na drodze tłok i korki. Najgorzej jest przy samym wyjeździe z Zakopanego - tutaj pierwszy korek jest już w Poroninie na skrzyżowaniu z drogą w stronę Bukowiny Tatrzańskiej i linią kolejową. Potem kilkukilometrowy ogonek aut czeka na przejazd przez most w Białym Dunajcu gdzie obowiązuje ruch jednokierunkowy sterowany sygnalizacją świetlną. I potem jeszcze koniec dwupasmówki w Nowym Targu, skrzyżowanie w Rabce i Skomielnej Białej.Tutaj aby uniknąć stania w korkach najlepiej wybrać dojazd do Nowego Targu lub nawet do Skomielnej Białej przez Chochołów, Czarny Dunajec i Rabę Wyżną. Tam ruch dzisiaj odbywa się bez większych utrudnień.
Przemek Bolechowski/bp