- Na dobę wszystkich płynów powinniśmy spożywać od 1,5 - 2 litrów. Soki są dobrym pomysłem. Chodzi o rzeczy niegazowane. Najlepiej jednak woda. To jest taki skłąd, jaki podajemy w kroplówkach - dodaje Januszek.
"Wbrew temu, czego można by się spodziewać, w Krakowie nie padnie rekord ciepła" - przekonywał jednak w Poranku Radia Kraków hydrolog, Roman Soja z krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego. W sobotę temperatura w stolicy Małopolski ma przekroczyć 36 stopni, ale rekord nie padnie, bo rekordem było 38,4 stopnia Celsjusza. "To rekord z XIX wieku. Na najbliższe kilka dni jest maksimum w sobotę - 36,9 stopni. Żaden z modeli klimatycznych nie przewiduje temperatury rzędu 38,4 stopnia" - dodaje hydrolog. Roman Soja dodał, że 35 procent Polaków lubi upały.
W czasie upałów najlepiej unikać wychodzenia na zewnątrz pomiędzy godziną 12.00 a 16.00. Szczególnie dotyczy to dzieci i osób starszych. Ratownicy górscy przypominają także, aby do wędrówki w górach dobrze się przygotować. Szczególnie podczas ekstremalnych upałów trzeba pamiętać o wodzie i nakryciu głowy. Z trudnych wędrówek w takie dni powinny zrezygnować osoby starsze i chore. W ostatnich dniach dwie osoby zmarły w górach na zawał serca.
Upały a potem burze
Gdy temperatury rosną, trzeba liczyć się z późniejszymi wyładowaniami atmosferycznymi. Ulewa wraz z gradobiciem przeszła między Nowym Targiem a Zakopane, a tempertaura miejscami spada do zaledwie... szesnastu stopni. Burzowo był także nad Tatrami i w Nowym Sączu.
RK