Zasada działania dobrowolnego ZUS-u dla przedsiębiorców byłaby bardzo prosta przekonuje Marek Woch od niedawna zastępca rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, jednocześnie pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej.
"Mam pieniądze, zarabiam, mam dochody, mogę płacić nawet więcej niż 60%. Nie mam pieniędzy, wyrejestrowuję się. Później znowu jest koniunktura. I tak proszę państwa działa wolny rynek - raz są spadki, raz są wzrosty i wówczas od wzrostów płacę, ale nie płacę w momencie, kiedy nie mam" - wyjaśnia Woch.
Woch przekonuje, że dobrowolny ZUS to odpowiedź między innymi na czasy kryzysu, które teraz obserwujemy. Od nowego roku składka ZUS dla przedsiębiorców (i to bez składki zdrowotnej) wynosi już 1 400 złotych, dla wielu firm, zwłaszcza tych najmniejszych to kwota zaporowa.
Zdaniem ekonomistów z którymi mieliśmy okazję rozmawiać dobrowolny ZUS w skali całego kraju przyniósłby jednak zdecydowanie więcej szkód. Mówi o tym między innymi Batłomiej Biga z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.
"Nasz system emerytalny już jest niedofinansowany i wprowadzanie kolejnych wyjątków, możliwości niepartycypowania w tym systemie, to jest przepis na katastrofę, bo już dziś emerytury w Polsce nie są zbyt wysokie, natomiast wszystkie prognozy mówią, że to się będzie tylko pogarszać, że dzisiejsi 20, 30-latkowie mogą pozazdrościć swoim dziadkom tego, jakie duże mają emerytury, bo w ich pokoleniu będzie to niemożliwe. Więc jeżeli sami stwarzamy furtkę, żeby obejść ten system, to rozmontowujemy go kompletnie" - ocenia Biga.
Jego zdaniem lepszym wyjściem byłoby różnicowanie składek na ZUS i przyznawanie pewnych ulg określonym grupom. Dobrowolny ZUS krytykuje także Mariusz Trojak z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
"Pojawia się pytane - dlaczego akurat przedsiębiorcy mieliby nie płacić ZUS-u? Dlaczego nauczyciele zatrudnieni na etacie, którzy też nie są krezusami, nie zarabiają milionów, mają płacić, a przedsiębiorcy mają z tego ZUS-u zrezygnować. Dlaczego tę lukę w dochodach ZUS-u mają potem zapłacić podatnicy?" - pyta Trojak.
Ekonomista wskazuje inne propozycje, które miałyby pomóc przedsiębiorcom.
"Jest wiele rzeczy, które przedsiębiorcom bardzo doskwierają - kosztochłonność wielu procesów, ogromna biurokracja, która pożera znaczącą część dochodów, niespójne systemy podatkowe, finansowo-księgowe. To są obszary, w których należy szukać bardzo doraźnej i szybkiej pomocy dla przedsiębiorców" - mówi Mariusz Trojak
Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej liczy jednak, ze dyskusja o dobrowolnym ZUS-ie zostanie podjęta w sejmie . Teraz ma 3 miesiące na zebranie 100 tysięcy podpisów i planuje specjalną kampanię informacyjną.