Wyszukiwanie
FILM | "Na krańcu świata" Teda Kotcheffa
Prezentuje Tadeusz Marek
Opanowanie i wsparcie w decydujących sekundach. Kluczowy moment w walce szpadzistek
Polska drużyna szpadzistek zdobyła dla Polski 300. medal olimpijski w historii, pokonując Chinki 32:31 po zaciętej walce. 'Renata stanęła w boksie i powiedziała spokojnie, że może być tak, że będziemy przegrywać jednym trafieniem i będę musiała w te cztery sekundy to trafienie zadać. Starałam się nie wprowadzać nerwowej atmosfery. Ola poszła i wiedziała, co ma robić' - mówią w rozmowie z Sylwią Paszkowską Aleksandra Jarecka i Renata Knapik-Miazga, brązowe medalistki olimpijskie.
Niewybuch jednak... wybuchł
Niewybuch z II wojny światowej eksplodował pod ciągnikiem! Do zdarzenia doszło w miejscowości Kłaj koło Niepołomic. O dużym szczęściu może mówić traktorzysta, któremu... nic się nie stało.
Zamek z arcyciekawą historią i... Czarną Damą
Florentczyk zbudował kamienny dwór, który Polacy zmienili w renesansową, a potem barokową rezydencję (gdzie straszyła perwersyjna dziedziczka). Tu rosły cytryny, modlili się Konfederaci Barscy i diabeł przydybał Twardowskiego.
Był gwiazdą na Broadway’u, zachwycał w filmach. Kochał Krynicę
Blisko 30 muzycznych wydarzeń – będą koncerty, opery i operetki. Nie zabraknie także spotkań z artystami i pokazów tanecznych. A to wszystko łączy postać Jana Kiepury. Jego legenda trwa do dziś. Trudno się dziwić zwłaszcza, że śpiewał
"Ola poszła i wiedziała, co ma robić". Kluczowy moment w walce szpadzistek
Polska drużyna szpadzistek zdobyła dla Polski 300. medal olimpijski w historii, pokonując Chinki 32:31 po zaciętej walce. 'Renata stanęła w boksie i powiedziała spokojnie, że może być tak, że będziemy przegrywać jednym trafieniem i będę musiała w te cztery sekundy to trafienie zadać. Starałam się nie wprowadzać nerwowej atmosfery. Ola poszła i wiedziała, co ma robić' - mówią w rozmowie z Sylwią Paszkowską Aleksandra Jarecka i Renata Knapik-Miazga, brązowe medalistki olimpijskie.
Krakowska policja zatrzymała jedenastu pseudokibiców w związku z podpaleniem dachu stadionu Cracovii
Krakowska policja zatrzymała jedenastu pseudokibiców, którzy w trakcie poniedziałkowego meczu Cracovia-Widzew weszli na dach stadionu gospodarzy aby wywiesić baner zakłócając przebieg imprezy. Jak powiedział Radiu Kraków Piotr Szpiech z komendy miejskiej policji - usłyszeli zarzuty w tej sprawie.
Czas na święto melomanów w Krynicy
10 sierpnia w Krynicy rusza 57. edycja Festiwalu im. Jana Kiepury. W tym roku zaplanowano blisko 30 muzycznych wydarzeń – będą koncerty, opery i operetki. Nie zabraknie także spotkań z artystami i pokazów tanecznych.
Najechał na synka traktorkiem ogrodniczym. Był pijany
Zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia i spowodowania obrażeń usłyszał ojciec pięcioletniego chłopca - mężczyzna najechał na stopę dziecka traktorkiem ogrodniczym. W chwili zdarzenia 40 letni mieszkaniec miejscowości Kobyłczyna w Powiecie Limanowskim był pijany.
Jesteś w ciąży? Te gadżety na pewno ci się przydadzą!
Ciąża to wyjątkowy czas w życiu każdej kobiety, pełen emocji, wyzwań i przygotowań. Przyszłe mamy starają się zapewnić swojemu dziecku wszystko, co najlepsze już od pierwszych dni życia. Cały czas ciąży, połogu oraz późniejsze miesiące po narodzinach dziecka jest z jednej strony trudny i wymagający, a z drugiej ekscytujący. Zadbaj o siebie, swoje dziecko oraz komfort w codziennych sytuacjach, wybierając odpowiednie gadżety.
Cmentarzysko sprzed ponad 4 tys. lat odkryte na trasie drogi S7
Jak przekazał w piątek Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jest to jedno z bardziej interesujących odkryć dokonanych przez badaczy sprawdzających teren przed budową ponad 5-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S7 od Miechowa do Szczepanowic. W promieniu niespełna 15 km od stanowiska w Parkoszowicach odkryto jeszcze trzy inne cmentarzyska z tego okresu - w Smrokowie, Szczepanowicach i Giebułtowie. Wszystkie znaleziska przekazano do Polskiej Akademii Nauk.
Nagły ból zęba w nocy? Jest gdzie szukać pomocy
Nocne pogotowie dentystyczne NFZ wraca do Krakowa. Po niemal pięciu latach przerwy przy ul. Oboźnej 4 na Krowodrzy znów działa gabinet doraźnej pomocy stomatologicznej.
Zwiększenie liczby kursów nie zapobiegło przepychankom? Jest nowy pomysł
Koniec z przepychankami o miejsce w złotym meleksie, którym można bezpłatnie zwiedzać Tarnów? Mimo zwiększenia liczby kursów do czterech każdego dnia, wciąż dochodziło do nieprzyjemnych sytuacji. Dlatego Tarnowskie Centrum Informacji zdecydowało się tym razem wprowadzić system rezerwacji z 20-złotową zwrotną kaucją.
Tour de Pologne Junior nadchodzi
Już 15 sierpnia rozpocznie się kolejna edycja Tour de Pologne Junior – etapowego wyścigu dla młodych adeptów i adeptek kolarstwa na trasie Tour de Pologne UCI World Tour. Metę wyścigu zaplanowano 18 sierpnia w Krakowie.
Voice Act - W poszukiwaniu tego co ukryte
Anna Gadt, Marta Grzywacz, Natalia Kordiak i Gosia Zagajewska - cztery wybitne wokalistki, reprezentujące odmienne podejścia do muzyki i improwizacji spotkały się pod szyldem Voice Act i stworzyły unikatowy splot głosów, doświadczeń i muzycznych wizji.
W Jurkowie doszło do potrącenia pieszego. Na trasie nie ma już utrudnień
W Jurkowie doszło do potrącenia pieszego. Droga krajowa nr 75 była całkowicie zablokowana.
Jacek Majchrowski: Większość aktywistów nazywam oszołomami
- Nie sądzę, by coś przeoczono - w ten sposób były prezydent Krakowa Jacek Majchrowski skomentował kontrowersje wokół budowy kładki Kazimierz - Ludwinów. Krakowska prokuratura wykazała uchybienia w decyzji dotyczącej budowy kładki pieszo–rowerowej. Zdaniem prokuratury decyzja została wydana bez uzyskania decyzji środowiskowych, naruszyła Konwencję UNESCO w sprawie ochrony historycznego centrum Krakowa. - Jeśli wydział architektury wydał taką decyzję, to jest ona słuszna - mówił Jacek Majchrowski w porannej rozmowie Radia Kraków. Jak dodał Jacek Majchrowski podobne problemy i zarzuty były podczas budowy kładki Bernatka. Kładka łącząca Kazimierz z Podgórzem ożywiła ten rejon Krakowa, to samo będzie teraz - dodał były prezydent Krakowa.
Problematyczny komis w centrum Tarnowa zlikwidowany. I co dalej?
Koniec komisu samochodowego na trawie przy ulicy Lwowskiej w centrum Tarnowa. Właściciel usunął większość aut. Na dawnej łące pomiędzy osiedlem bloków, stacją paliw a marketem przez lata stało nawet ponad 100 samochodów. Mieszkańcy protestowali twierdząc, że to szpeci i stanowi zagrożenie, strażnicy miejscy przyjeżdżali na kontrole i odjeżdżali z kwitkiem, bo właściciel sąsiedniego warsztatu samochodowego, który prowadzi też komis, przekonywał, że robi to na terenie prywatnym. Jak już informowaliśmy w kwietniu, władze Tarnowa zapowiadały rozwiązanie tego problemu. I niespodziewanie większość samochodów została usunięta. Przynajmniej na razie.
- chevron_left
- 1
- 2
- ...
- 1245
- 1246
- 1247
- ...
- 10118
- 10119
- chevron_right