- A
- A
- A
Romantyczne róże
Do niedawna wydawało mi się, że róże to nie krzewy dla mnie. Owszem podobały mi się bardzo, ale wolałam trzymać się od nich z daleka – choć pachnące i kolorowe, to wydawało mi się, że wiosną i latem trzeba im poświęcać zbyt dużo czasu, na dodatek mają kolce i zdarza się, że chorują i są lubiane przez mszyce. Cóż… zapewne do wszystkiego trzeba dorosnąć, więc w tym roku widzę już zdecydowanie więcej atutów, plusów i korzyści i będę was namawiać, by i waszych ogrodach róże zagościły.
Wybór stanowiska jest chyba wyborem najważniejszym, gdyż nasze późniejsze starania mogą być utrudnione jeśli wybierzemy kiepsko. To wybór zdecydowanie większej rangi niż wybór odmiany. Róże kochają słońce, a w półcieniu nieźle będą rosły jedynie niektóre róże krzewiaste, pnące i parkowe, pozostałe zaś najlepiej kwitną w słońcu. Jednak nie może to być wystawa nadmiernie nagrzewająca się w upalne dni, zbyt blisko ściany czy pod okapem budynku, gdyż w takich warunkach róże atakuje mączniak i przędziorki. Najlepiej, jeśli miejsce dla róż jest po prostu przewiewne. Róże mogą rosnąć w zasadzie w każdym podłożu, tyle, że na glebach gliniastych zadbać trzeba o rozluźnienie piaskiem i dodatkiem obornika, a na piaszczystych, lekkich i przepuszczalnych trzeba pamiętać o regularnym podlewaniu, bo bez tego będą słabo kwitły.
Sadzenie to bardzo ważny moment w życiu krzewów w ogrodzie, od niego zależy dobry start. Po pierwsze wykopuję dołek na głębokość dwóch sztychówek (około 35 – 40 cm), na dnie umieszczam warstwę przekompostowanego obornika wymieszanego z ziemią, która już w dołku się znajduje (nie więcej niż pół szpadla obornika pod jeden krzew róży). Następnie przykrywam tak przygotowane podłoże warstwą ziemi i dopiero na to umieszczam korzenie róży, pamiętając by przy sadzeniu nie podwijać ich ku górze, a gdy są za długie mogę je nieco skrócić. Łatwiej jest jeśli sadzimy róże z donic – wyjmuję je delikatnie, ale bryłę korzeniową można przed posadzeniem delikatnie wstrząsnąć, by minimalnie odsłonić korzenie; wówczas róża lepiej się ukorzenia. Po umieszczeniu krzewu w dołku obsypuję go ziemią, a następnie lekko udeptuję ziemię przy krzewie. Miejsce okulizacji (zgrubienie z którego wychodzą pędy) może znajdować się kilka centymetrów pod ziemią, wówczas krzew jest mniej narażony na przemarzanie. Po posadzeniu przycinam pędy na wysokość około 15 cm, bo wtedy lepiej się rozkrzewią.
Potem już tylko codzienna dbałość o krzewy różane polegająca na podlewaniu i nawożeniu sprzyjającym zawiązywaniu pąków kwiatowych i obfitemu kwitnieniu. Najlepiej stosować specjalne wieloskładnikowe nawozy dla róż, także te o spowolnionym działaniu aplikowane raz w ciągu sezonu. Krzewy różane odpowiednio nawożone będą zdrowsze i odporniejsze na choroby i szkodniki.
Podlewanie róż jest dość proste – trzeba kierować się zasadą, że róże nie lubią ani gdy jest zbyt mokro, ani zbyt sucho. Lepiej rzadziej podlać, ale obficie, niż często, małą dawką, a więc płytko – gleba powinna być stale wilgotna, czemu dodatkowo sprzyja dość grube ściółkowanie. W razie potrzeby podlewam róże nie mocząc liści i kwiatów, czyli wykluczone jest podlewanie wachlarzem i deszczykiem z góry. Strumień wody kieruję między rośliny tuż przy ziemi. Jeśli w ogrodzie jest system automatycznego nawadniania to dobrze jest doprowadzić tam gdzie rosną róże linię kroplującą, która będzie dozować wodę bezpośrednio w korzenie, bez moczenia liści i kwiatów.
Róże lubią gdy się do nich zagląda dość często – na bieżąco usuwa przekwitłe kwiaty, obrywa chore liście, przegląda, by w porę zauważyć (i zwalczyć ekologicznymi sposobami, przepisy poniżej) pojawiające się mszyce lub mączniaka.
Ceramiczny lub plastikowy pojemnik wypełnij świeżymi pędami i liśćmi, które jeszcze nie kwitną.
- Zalej wodą, codziennie mieszaj fermentujący roztwór.
- Po dwóch-czterech tygodniach, kiedy roztwór „gnojówki” stanie się klarowny, jest gotowy i może służyć jako wysokoazotowy nawóz dolistny, a przede wszystkim jako środek do zwalczania mszyc i przędziorków.
- Pamiętaj o tym, że gnojówkę z pokrzywy trzeba przed użyciem rozcieńczyć, mieszając 0,5 l roztworu w 10 l wody.
- Możesz też zrobić wyciąg z liści pokrzyw – 1 kg roślin zebranych przed kwitnieniem zalać 10 l wody i pozostaw na 24 godziny.
- Wyciąg stosuje się bez rozcieńczania.
- Ochrona przed mączniakiem. Trzeba w tym celu sporządzić napar ze skrzypu polnego i opryskiwać róże profilaktycznie co dwa tygodnie.
- Napar sporządza się z łodyg skrzypu, mocząc je najpierw w wodzie przez 12 godzin, a potem gotując przez pól godziny. Po przecedzeniu jest gotowy do użycia. Stosujemy go mieszając jedną część naparu i 5 części wody.
(Barbara Błaszczyk/Anna Łoś/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
10:37
"Chodźże żywo po warzywo": Rolnicy oddają warzywa za darmo
-
10:11
Kraków planuje zakup 20 elektrycznych autobusów. Jest jednak małe "ale"
-
09:26
"Poznaj swojego psa", czyli nie tylko o świetnej książce
-
08:52
To nie babcia wierzy w bzdury. Raport pokazuje coś odwrotnego
-
07:55
Jaka będzie pogoda na majówkę? Mamy bardzo dobre informacje
-
07:28
Owoce zamiast wizyt w wioskach. Leśnicy "przekupują" niedźwiedzie
-
07:02
Spotkanie różnych tradycji muzycznych na scenie Filharmonii Krakowskiej
-
06:35
We wtorek ceny maksymalne wszystkich paliw w górę
-
06:09
Słoneczny wtorek w Małopolsce, ale noc przyniesie ochłodzenie i przymrozki
-
21:14
Krótki krój, duża wygoda – najlepsze szorty męskie na ekstremalne upały
-
21:08
Kartony z nadrukiem na zamówienie - dlaczego to się opłaca?
-
20:30
Dlaczego trawnik żółknie mimo podlewania? Problem może leżeć w technice podlewania
-
19:12
Polska w UE: wielki bilans zysków. „Liczby są bezdyskusyjne”
-
18:44
Rozpoczął się remont zachodniej obwodnicy Nowego Sącza
-
18:31
Ławki dialogu: jak Kraków rozmawia z mieszkańcami
-
17:59
Zdewastowali ptasie murale, które pokochali mieszkańcy. „Bandyterka”
-
17:40
Fala hejtu po śmierci posła. Dlaczego chcemy natychmiastowej kary?
-
17:29
Śmiertelny wypadek na Świnicy; turysta spadł na stronę słowacką
-
17:16
Krynica przed majówką: hotele czekają na słońce i turystów
-
17:08
Dlaczego nie powinniśmy zasypiać ze stresem?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze