- A
- A
- A
Jagiellonia wraca na fotel lidera. Słoniki z kolejną porażką
Jeszcze jesienią to byłby mecz na szczycie LOTTO Ekstraklasy. Jesienią Jagiellonia Białystok i Bruk-Bet Termalica Nieciecza szły praktycznie łeb w łeb, zajmując czołowe lokaty. Teraz sytuacja zmieniła się mocno w małopolskim zespole. W tabeli między obiema drużynami na tym etapie wytworzył się już dosyć spory dystans - przed meczem wynosił on aż 13 oczek. Ponadto w Niecieczy zaszły ostatnio poważne zmiany. Podziękowano za współpracę dotychczasowemu trenerowi, Czesławowi Michniewiczowi. Decyzja ta wzbudziła oczywiście sporo kontrowersji, bo Michniewicz w Niecieczy notował przez długi czas wyniki ponad stan. Cierpliwość zarządu wyczerpała jednak kiepska wiosna, a porażka ze Śląskiem Wrocław przelała czarę goryczy.
Słoniki w meczu z Jagiellonią poprowadzi więc Marcin Węglewski. O ile w jego zespole poważniejszych osłabień nie ma, o tyle Michał Probierze będzie musiał układać skład bez Łukasza Burligi - w jego przypadku to skutek czerwonej kartki ze Szczecina - oraz kontuzjowanego Karola Mackiewicza. Termalica, która dopiero co była w ligowym czubie, teraz musi martwić się o miejsce w górnej ósemce. Jeśli chce utrzymać lokatę w górnej połówce, musi z Jagiellonią powalczyć chociaż o jeden punkt. Na chwilę obecną przewaga Słoników nad dziewiątą Wisłą Płock to zaledwie jeden punkt.
Debiut trenera Węglewskiego na ławce Bruk-Betu mógł zacząć się kiepsko. W ósmej minucie głową uderzał Guti i zabrakło mu do szczęścia naprawdę niedużo. Choć mecz nie obfitował w szczególnie dużo sytuacji podbramkowych, więcej okazji mieli gospodarze. Klarowną szansę w 15. minucie zmarnował Sheridan, a zaraz potem Pilarz interweniował po próbie Vassiljeva. Estończyka szczególnie mocno piłkarze Bruk-Betu powinni się obawiać, ale Vassiljev szybko zakończył swój udział w spotkaniu. W 22. minucie lider drużyny Michała Probierza zasygnalizował szkoleniowcowi konieczność dodkonania zmiany, a kontuzjowanego Vassiljeva zastąpił Romanchuk. Przed przerwą zaatakowała jeszcze Termalica - najpierw Gutkovskis, potem Stefanik nie byli jednak wystarczająco skuteczni.
Długimi fragmentami mecz w Białymstoku był spotkaniem, które eufemistycznie można określić mianem "meczu dla koneserów". Sytuacji podbramkowych nie było zbyt wiele, emocji też jak na lekarstwo. O wszystkim - tak się wydawało - zadecydować może jedna bramka, która powinna rozstrzygnąć losy rywalizacji na jedną bądź drugą stronę. W 66. minucie taką okazję miał Guba, ale po wrzutce Gergela nie trafił czysto w piłkę. Dłużej przy piłce utrzymywali się zawodnicy gospodarzy, ale nie przekładało się to na klarowne okazje. Dosyć przeciętne spotkanie oglądało więc prawie 15 tysięcy kibiców - tylu bowiem zasiadło tego dnia na trybunach obiektu w Białymstoku. Doczekali się wreszcie ci ludzie emocji w 78. minucie. Ziajka faulował w polu karnym Tomasika, a Cillian Sheridan z jedenastu metrów dał Jagiellonii prowadzenie i jednocześnie zagwarantował trzy oczka.
W trenerskim debiucie Marcina Węglewskiego Słoniki nie wywożą więc z Białegostoku punktów. Przez długi czas Bruk-Bet grał z kandydatem do mistrzostwa jak równy z równym, ale w końcówce czegoś gościom zabrakło. Trzy punkty są natomiast bardzo cenne z punktu widzenia Jagiellonii. Po tym, jak wczoraj Legia zepchnęła na moment ekipę Michała Probierza z fotela lidera, teraz Jagiellonia Białystok wraca na szczyt.
AD
Komentarze (0)
Najnowsze
-
00:00
Ostatnie tchnienie Prowansji w sercu Pienin. Lawendowe Wzgórze po sezonie
-
22:09
Trzy samochody zderzyły się w Zamieściu. Utrudnienia na trasie Limanowa–Rabka-Zdrój
-
22:00
Litwa nie jest taka, jak ją sobie wyobrażamy. Co zostało z polskiego mitu?
-
21:44
Donald Tusk: Przepisy o transkrypcji aktów małżeństwa wejdą w życie zgodnie z planem
-
21:26
Mieszkalnictwo w kampanii wyborczej w Krakowie. Co może miasto, a czego nie powinno obiecywać?
-
20:00
Burze nad Małopolską. Połamane drzewa, podtopienia, zerwane dachy
-
19:21
Ekstraklasa piłkarska - Koulouris nowym napastnikiem Wieczystej
-
18:04
Wisła Kraków sprzedaje kibicom stadionową trawę. Tę zniszczoną podczas koncertu Sanah
-
16:36
Znieważał Ukrainki na lotnisku. Zarzuty dla 25-latka spod Wieliczki
-
16:27
Dwa miliony na remont, teraz nawet 50 tys. na usunięcie graffiti. Wandale zniszczyli elewację szkoły w Krakowie
-
16:20
Targowiska w każdej dzielnicy. Kandydatka Nowej Lewicy proponuje pilotaż
-
16:09
W sobotę protest na trasie do Morskiego Oka. Fiakrzy: Nie płoszcie koni
-
16:08
Sayfallah Ltaief nowym piłkarzem Cracovii. Reprezentant Tunezji wzmacnia skrzydła „Pasów”
-
15:35
Nowa oczyszczalnia ścieków w Myślenicach już działa
-
15:04
Nietrzeźwa 14-latka jechała na hulajnodze elektrycznej ulicami Starego Sącza
-
14:51
Wojnicz obniża opłaty za śmieci. Nowe stawki od września
-
14:32
Piknik Jagielloński pod Wawelem
-
14:16
Tarnów: ciała kobiety i mężczyzny znalezione w mieszkaniu na Osiedlu Legionów
-
22:30
Czy mleko, które kupujesz pochodzi od krowy, która widziała pastwisko? Nie dowiesz się tego z każdego opakowania.
-
13:18
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 10. - Na sygnale przez Kraków. Historia krakowskiego Pogotowia Ratunkowego
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze