Papuga, wrona i starcie dwóch światów
Jesteśmy przygotowani, by zaprosić widzów do pewnego pięknego świata przyjaźni i relacji. Widz może się śmiać, utożsamiać z bohaterami, a jednocześnie coś zrozumieć. Trochę jak u Gombrowicza, że śmiejemy się, później płaczemy i zyskujemy dzięki temu nową perspektywę – mówi Rafał Supiński.
Historia spektaklu "Adonis ma gościa" skupia się na dwóch bohaterach: pięknej, utalentowanej papudze Adonisie i wronie o imieniu Węgiel. Adonis żyje w przekonaniu, że jego świat jest idealny i uporządkowany. Wszystko zmienia się w chwili, gdy pojawia się Węgiel.
Adonis myśli, że mieszka w pałacu, a Węgiel wpada i mówi: "Nie, to jest klatka" – mówią.
To właśnie z tego zderzenia rodzi się cały konflikt. Bohaterowie reprezentują zupełnie odmienne spojrzenia na rzeczywistość. Adonis jest narcystyczny, skupiony na sobie i przekonany o własnej wyjątkowości. Węgiel przypomina ulicznika, który trafia nagle do świata pełnego przepychu. – "To trochę tak, jakby ulicznik trafił do Ludwika XIV" – dodają.
Początkowo każdy z bohaterów uważa drugiego za wariata. Jednak ponieważ są skazani na wspólne przebywanie, zaczynają rozmawiać. A rozmowa stopniowo zmienia ich spojrzenie na siebie nawzajem. Widzowie obserwują ten konflikt z bliska, ale nie pozostają bierni. Dzięki temu odbiorcy raz sympatyzują z jednym bohaterem, raz z drugim.
Spektakl o hejcie i potrzebie relacji
"Adonis ma gościa" jest komedią, ale pod lekką formą kryje się bardzo poważny temat. Historia Adonisa i Węgla dotyka problemu hejtu oraz samotności młodych ludzi. To opowieść o tym, że relacja może uzdrawiać. Przyjaźń między bohaterami pokazuje, że mimo ogromnych różnic można znaleźć coś, co ludzi łączy. Twórcy przywołują również tragiczne historie młodych osób, które nie poradziły sobie z presją hejtu. W spektaklu przyjaźń bohaterów wielokrotnie przechodzi kryzysy. Wydaje się, że porozumienie między nimi jest niemożliwe. Ta droga, pełna konfliktów, upadków i kolejnych prób, ma być najważniejszą częścią opowieści. Do obsady wyłoniono aktorów podczas castingów przeprowadzonych w lutym. W spektaklu występują między innymi Dominik Ochociński, Julia Turczynowicz, Krzysztof Wawiórko i Michał Szostak.
Są tak plastyczni, zabawni w tym, co robią, że często pomimo tego, że reżyseruję, zapominam o tym, ponieważ wchodzę w historię razem z nimi i sam zaczynam się śmiać, będąc tu i teraz. To magia tego teatru, że możemy zapomnieć, co jest na zewnątrz i skupić się na historii – mówi Rafał Supiński.
Twórcy podkreślają, że komedia działa najlepiej wtedy, gdy aktorzy grają wszystko całkowicie serio. Aktorzy muszą mieć bardzo silne osobowości, bo tylko wtedy konflikt między narcystycznym Adonisem a zbuntowanym Węglem naprawdę wybrzmi.