Jak wyjaśnia Halina Rams ze stowarzyszenia, wyznacznikiem przyjęcia do programu wcale nie jest już wyłącznie niski dochód.
- Program jest skierowany do osób, które mają przede wszystkim trudność z przygotowaniem posiłków. Czasem może się zdarzyć, że ta sytuacja finansowa nie jest w tym najniższym progu dochodowym, emerytalnym, ale stan zdrowia na przykład nie pozwala na to, żeby zrobić zakupy, przynieść je, przygotować ten posiłek. Tutaj też taką dużą uważność mamy na tych seniorów - mówi.
Pierwsze obiady zaczną trafiać do seniorów już od czerwca. Szczegółowe informacje na temat trwających zapisów można znaleźć na stronie internetowej Stowarzyszenia Sursum Corda.