Czym jest siła wyższa?
Pojęcie siły wyższej funkcjonuje w prawie, choć przepisy nie zawierają jego jednej, precyzyjnej definicji. Jak wyjaśnia radca prawny Jakub Kornecki, pozwala to uwzględniać różne nadzwyczajne zdarzenia, które mogą wpływać na zawarte wcześniej umowy i inne stosunki prawne.
W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że siła wyższa – vis maior – to zdarzenie zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia i takie, któremu nie można było zapobiec. „Przepisy prawa starają się elastycznie podchodzić do tego typu zdarzeń, które nagle mogą się pojawiać i wpływają na zawarte już umowy, stosunki prawne. [...] W orzecznictwie sądów i w doktrynie wskazuje się, że jest to zdarzenie, które jest zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia i któremu nie można było zapobiec” - tłumaczy radca.
Powódź nie zawsze będzie siłą wyższą
Powódź, pożar, susza czy gwałtowne zjawiska pogodowe mogą zostać uznane za siłę wyższą, jeśli mają charakter nadzwyczajny i nie można było ich przewidzieć. Znaczenie mają jednak konkretne okoliczności.
Jeżeli na danym obszarze określone zjawisko zaczyna występować regularnie, trudniej mówić o jego nieprzewidywalności. Kornecki zaznacza, może to nabierać coraz większego znaczenia wraz ze zmianami klimatu:
Jeżeli zmiany pogodowe występują po raz pierwszy, w szczególności takie, które nie były charakterystyczne dla danego terenu czy pory roku, będą siłą wyższą. Natomiast trzeba być ostrożnym w sytuacji, kiedy na przykład wezbrania byłyby już cykliczne. Wtedy to są sytuacje, które można było przewidywać.
Skutki wystąpienia siły wyższej mogą dotyczyć bardzo zwyczajnych umów. Przykładem jest dostawa kupionego towaru. Jeśli sprzedawca lub przewoźnik zobowiązał się dostarczyć lodówkę w określonym terminie, ale wskutek nadzwyczajnej powodzi przejazd z magazynu do odbiorcy stał się niemożliwy, może nie ponosić odpowiedzialności za opóźnienie.
Nie wystarczy jednak samo powołanie się na trudne warunki. Musi istnieć związek między nadzwyczajnym zdarzeniem a niemożnością wykonania konkretnego zobowiązania.
- Jeżeli nie da się przejechać przez miasto z magazynu do naszego miejsca, gdzie ta lodówka ma stać, to przewoźnik nie będzie odpowiedzialny za to, że nam tego nie przywiezie w danym terminie, bo to jest po prostu niemożliwe - wyjaśnia radca.
Czy można ubezpieczyć się od skutków siły wyższej?
Przed finansowymi konsekwencjami części nadzwyczajnych zdarzeń można zabezpieczyć się ubezpieczeniem. Nie oznacza to jednak, że każda polisa automatycznie obejmie wszystkie szkody spowodowane np. powodzią.
Decydujące są warunki konkretnej umowy ubezpieczenia. To w niej określony jest zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela i zdarzenia, których skutki zostaną objęte ochroną. „Możemy się ubezpieczyć. Przy czym należy pamiętać, że zależy to od naszej woli, a z drugiej strony od woli ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel zobowiąże się ubezpieczyć nasz majątek tylko w takim zakresie, w jakim będzie to wynikało z treści tej umowy” - puentuje Kornecki.