Czym jest Powitalnik?
MK - Powitalnik powstał z myślą o rodzicach i opiekunach, którzy nagle stają wobec wyzwania opiekowania się dzieckiem z diagnozą, chorobą, niepełnosprawnością. Ze swojego doświadczenia wiem, że jest to zwykle taki grom z jasnego nieba i trudno odnaleźć się w gąszczu różnych przepisów, w głowie mamy chaos i pojawia się pytanie: co dalej? Powitalnik powstał z myślą o nas, żeby było łatwiej na początku.
Powitalnik to czuły przewodnik stworzony, by wspierać w nowej rzeczywistości po diagnozie? Jest to przewodnik po czym konkretnie?
MK - Po pierwsze po formalnościach, gdzie uzyskać pomoc finansową, prawną, tak zwaną pomoc od państwa, ale też gdzie uzyskać wsparcie psychologiczne, co robić w tej sytuacji.
Jak i dlaczego powstał Powitalnik?
KK - Sama idea powstała nieco wcześniej poprzez Stowarzyszenie Mudita. Wydaje mi się, że to była taka żywa, prawdziwa potrzeba od rodziców, którzy mierzyli się z taką potrzebą. Istotne było to, żeby poza merytorycznym aspektem i ważnymi informacjami odnośnie finansowania i różnych trudności, pokazać tę publikację trochę w inny sposób, bardziej w przyjazny sposób.
Pani Mileno, pani jest wolontariuszką Mudity. Jest też pani współtwórczynią rozdziału Przewodnik po formalnościach, więc od strony praktycznej i teoretycznej pani ten przewodnik tworzyła.
MK - Tak. Stowarzyszenie Mudita jest pierwszym stowarzyszeniem w Polsce, które dostrzegło problem opiekunów. To, że zwykle skupiamy się na osobach z niepełnosprawnościami, chorymi, natomiast zawsze obok nich stoją ich opiekunowie. Do tej pory byliśmy w cieniu. Stowarzyszenie Mudita dostrzegło nas i nasze potrzeby i skupia się głównie na pomocy opiekunkom i opiekunom. W toku działania Stowarzyszenia dostawaliśmy mnóstwo pytań od opiekunów i opiekunek. No i stąd pomysł, żeby to zebrać w jednym miejscu, że jednak jest taka potrzeba, że nie ma żadnej strony internetowej, czy książeczki jakiejś, która skupia te wszystkie rzeczy, które są ważne w momencie otrzymania diagnozy.
- A
- A
- A
Powitalnik, czyli czuły przewodnik dla opiekunów dzieci z diagnozą
Powitalnik jest przewodnikiem dla osób, które otrzymują informację o możliwej niepełnosprawności, chorobie bądź szczególnych potrzebach swojego dziecka. Publikacja powstała z myślą o rodzicach, ale zawiera także cenne materiały dla ich bliskich oraz specjalistów, którzy wspierają rodziców w trudnych chwilach po diagnozie dziecka. Od 10 czerwca będzie dystrybuowana w szpitalach, ale można ją także bezpłatnie pobrać ze strony https://powitalnik.pl/. Gośćmi Wioletty Gawlik są: Milena Kwiecień, mama Błażeja oraz Krzysztof Klimek, dyrektor kreatywny Powitalnika.
Autor:
Wioletta Gawlik-Janusz
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
18:45
To już nie jest droga awansu. Dlaczego młodzi nie wybierają kapłaństwa
-
16:42
"Toniemy". Woda zalewa domy mieszkańców w Bolesławiu
-
15:56
35 lat temu Pearl Jam nagrali album "Ten"
-
15:51
Dlaczego hybrydy z Japonii to najbezpieczniejsza inwestycja dla firmowej floty?
-
15:40
Wypadki i kolizje. Na A4 kilkukilometrowy korek
-
15:24
Wielkanoc starsza niż chrześcijaństwo? Skąd naprawdę wzięły się jej symbole
-
14:56
Nie mogli zejść ze schroniska. TOPR ewakuował turystów śmigłowcem
-
14:46
Kwiecień w NCK
-
14:35
30. edycja Ogólnopolskiego Turnieju Tańca Towarzyskiego o Puchar Dyrektora Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ
-
14:27
XIII Międzynarodowe Senioralia w Krakowie 2026 - Największa Impreza Seniorska w Europie!
-
14:25
Gwiazdy w słuchowisku „Goście”. Wielkanocna premiera w Radiu Kraków
-
13:55
Wielkanocna podróż zamieniła się w koszmar. Zamiast 13 godzin - niemal doba
-
13:28
Samorząd w rozsypce. Wójt Mszany Dolnej apeluje o referendum… przeciw sobie
-
13:06
„Niech zamarznie wasza nienawiść”. Mocny apel kard. Rysia w Kalwarii Zebrzydowskiej
-
12:55
Chaos zamiast porządku. „Świat zaczyna przypominać 1939 rok”
-
12:54
„Jesteście aniołami naszego hospicjum”. Wielkanocna akcja przerosła oczekiwania
-
12:52
Kalendarz na 2026 rok – jaki model wybrać?
-
12:33
Podziemna Droga Krzyżowa w Wieliczce. Górnicy modlili się w Wielki Piątek. ZDJĘCIA
-
11:58
Granice żartu w erze AI. Podhale mierzy się ze skutkami prima aprilis