Książki, które zostają na długo. Jubileusz Nagrody Żółtej Ciżemki
Jak wybrać najlepszą książkę dla dzieci i młodzieży spośród setek nowych tytułów pojawiających się każdego roku? Co dziś zachwyca młodych czytelników — i dlaczego dobra literatura dziecięca coraz częściej porusza również dorosłych? O tym w Radiu Kraków opowiadała profesor Katarzyna Wądolny-Tatar z Katedry Teorii i Antropologii Literatury Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, przewodnicząca kapituły Nagrody Żółtej Ciżemki.
Tegoroczna edycja konkursu jest wyjątkowa — Żółta Ciżemka świętuje bowiem swoje dziesięciolecie. Jak podkreślała profesor Wądolny-Tatar, od początku ideą nagrody było wyróżnianie książek, które zachwycają zarówno literacko, jak i graficznie.
– U podstaw naszego myślenia o książce dla dziecka jest zachwyt. Najpierw zachwyca nas jako przedmiot, później ten zachwyt potwierdza się w lekturze i oglądaniu ilustracji – mówiła przewodnicząca kapituły.
W tym roku do konkursu zgłoszono aż 221 tytułów. Dla porównania — podczas pierwszej edycji było ich około pięćdziesięciu. Rosnąca liczba zgłoszeń pokazuje, że Nagroda Żółtej Ciżemki zyskała renomę zarówno wśród wydawców, jak i czytelników.
Jedną z najważniejszych nowości jubileuszowej edycji było powołanie dziecięcego jury. Jurorzy juniorzy wybierali swoje ulubione książki spośród tytułów wskazanych wcześniej przez dorosłą kapitułę.
– To niezwykle ważne, żebyśmy mogli skonfrontować nasze wybory z tym, jak książki odbierają sami młodzi czytelnicy – podkreślała profesor Katarzyna Wądolny-Tatar.
W rozmowie nie zabrakło także prezentacji nominowanych książek. Wśród nich znalazł się między innymi „Zapadły pałac” Marty Kisiel — pełna tajemnicy i przygody opowieść dla starszych dzieci i młodzieży, osadzona w klimacie baśniowej grozy. Kapituła doceniła również „Wylinkę” Wita Szostaka — poruszającą historię o dojrzewaniu, zmianie i dziecięcych doświadczeniach zapisanych w przestrzeni beskidzkiej miejscowości.
W gronie nominowanych znalazł się także „Ziomek” Joanny Olech — zbiór opowiadań o dzieciach próbujących odnaleźć swoje miejsce we wspólnocie. Jury zwróciło uwagę na brak moralizatorstwa i bliskość codziennych doświadczeń młodych bohaterów.
Profesor Wądolny-Tatar wiele mówiła również o roli ilustracji we współczesnej książce dziecięcej. Jak zauważyła, ilustracje nie są już jedynie dodatkiem dla najmłodszych czytelników, ale coraz częściej stają się integralnym elementem narracji również w książkach dla młodzieży.
– Ilustracja jest mapą lektury. Wprowadza młodego odbiorcę w świat książki, buduje emocje i otwiera nowe znaczenia – tłumaczyła.
Laureata jubileuszowej edycji Nagrody Żółtej Ciżemki poznamy już 1 czerwca.