Centrum Sztuki Tańca obchodzi w tym roku swoje 10-lecie. Szkoła, prowadzona w Krakowie, przez dekadę wykształciła kolejne roczniki młodych tancerzy i tancerek – zarówno tych, którzy wiążą przyszłość z zawodem, jak i tych, którzy traktują taniec jako pasję i formę rozwoju. Jubileuszowy pokaz był nie tylko podsumowaniem pracy, ale też ważnym doświadczeniem scenicznym dla uczniów. Na scenie Nowohuckiego Centrum Kultury zaprezentowano pokaz dyplomowy pierwszych absolwentek szkoły, które uzyskały tytuł zawodowego tancerza, a także spektakl "Królewna Śnieżka" oraz współczesną "Pieśń przodków". Drugi akt wydarzenia uzupełnił występ muzyków zespołu Wataha, dzięki czemu uczniowie mogli doświadczyć pracy w warunkach scenicznych z muzyką graną na żywo.
Edukacja w szkole zaczyna się bardzo wcześnie. Dzieci mogą rozpocząć zajęcia już od 4. roku życia, jednak jest to przede wszystkim nauka przez zabawę. Dopiero około 10. roku życia wprowadzany jest bardziej wymagający trening techniczny, oparty na klasyce i stopniowo uzupełniany tańcem współczesnym. To właśnie połączenie tych dwóch technik stanowi fundament programu. Klasyka daje precyzję, świadomość ciała i dyscyplinę, natomiast taniec współczesny otwiera przestrzeń ekspresji i indywidualności.
Z biegiem lat wiele razy byłam zaskoczona tym, że dziecko może nie miało aż takich dużych warunków, ale wyrósł z niego naprawdę dobry artysta. Potrafił wypracować swoje mankamenty – mówi Ewa Sacha.
Dzieci bez idealnych warunków anatomicznych osiągały wysoki poziom dzięki systematycznej pracy. Dotyczy to również kwestii takich jak budowa stopy czy elastyczność – nawet osoby z płaskostopiem mogą tańczyć na pointach, jeśli odpowiednio pracują i wzmacniają ciało. Kluczową rolę odgrywa dziś także fizjoterapia, która wspiera rozwój tancerzy i pozwala korygować ograniczenia.
Różnice między technikami są wyraźne. Balet klasyczny wymaga dużej dyscypliny, precyzji i określonych predyspozycji fizycznych, takich jak wysklepienie stopy czy elastyczność ścięgien. Taniec współczesny daje większą swobodę i pozwala odnaleźć się szerszej grupie uczniów.
Zawsze powtarzamy naszym studentom, że taniec klasyczny daje im dobrą technikę. Uczeń, tancerz, artysta ma świadomość swojego ciała, ma możliwość rozwijania się dalej – mówi Karolina Kursa-Bargieł.