Chociaż w bezpiecznym środowisku domowym dziecko może być gadatliwe, roześmiane, a nawet hałaśliwe, to w większości innych miejsc ma uczucie ściśniętego gardła i nie może wykrztusić słowa. Zwykła nieśmiałość - powiedzą jedni, ale specjaliści zaczną baczniej obserwować dziecko. Bo jeśli dziecko nie odzywa się przez miesiąc i nie wykazuje zainteresowania zabawą z rówieśnikami, to może to być przypadek mutyzmu wybiórczego. O nieśmiałości, a przede wszystkim o mutyzmie wybiórczym rozmawiamy w programie "Przed hejnałem".
Goście:
Anna Jeziorek - dyrektor Specjalistycznej Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej, współpracujący z Centrum Terapii Muztyzmu, Nieśmiałości i Lęku,
Barbara Michałowska - logopeda,
Pan Paweł - tata dziecka dotkniętego mutyzmem.
Goście programu