- A
- A
- A
Ile kosztuje utrzymanie dziecka?
Przed hejnałem: ile kosztuje utrzymanie dziecka?Pojawienie się w domu nowego członka rodziny to mnóstwo radości, ale też mnóstwo wydatków. Ile kosztuje jedynak? A jak rozkładają się koszty w rodzinie, w której dzieci jest więcej? Co pochłania najwięcej kosztów? Na którym etapie życia dziecka wydajemy najwięcej pieniędzy? I w końcu, jak zapanować nad tymi wydatkami? Sylwia Paszkowska rozmawiała o tym z Martą i Markiem Babikami, rodzicami czworga dzieci i pedagogami oraz Joanną Ziają, psychologiem .
Zapis fragmentów rozmowy Sylwii Paszkowskiej z Martą i Markiem Babikami oraz Joanną Ziają
Kolejne dzieci kosztują mniej niż pierwsze? Czy na pierwsze dziecko wydajemy najwięcej?
Marta Babik : Przy pierwszym dziecku wydaje się nam, że potrzebujemy wielu rzeczy, które są tak naprawdę zbędne. Przy kolejnych człowiek widzi, jak ważna jest relacja z dzieckiem. Pamiętam jak po szkole rodzenia, przy pierwszym dziecku, przyszliśmy z ogromną listą rzeczy niezbędnych przed narodzinami. Kupiliśmy wszystko i 80% z nich do niczego się nie przydała, zostały więc rozdane lub wyrzucone. Przy kolejnych dzieciach już nie robiliśmy takich zakupów na zapas.
Jak to jest, że tak łatwo ulegamy szantażowi emocjonalnemu, zwłaszcza na początku, kiedy łatwo jest nam wmówić, że musimy brać udział w różnych zajęciach, edukować się, kupować różne urządzenia czy książki przygotowujące nas do rodzicielstwa.
Joanna Ziaja : Przy pierwszym dziecku nie mamy żadnego doświadczenia i bardzo łatwo możemy dać się zmanipulować. Zarówno nami jak i naszymi dziećmi manipulują reklamy, które wzbudzają poczucie wstydu u rodziców. Jeżeli czegoś nie zapewnisz swojemu dziecku, jakiegoś produktu, który zdaniem reklamodawcy zapewnić ma bezpieczeństwo, jesteś gorszym rodzicem. Także całe listy, które otrzymujemy np. w szkłach rodzenia lub wyszukujemy w internecie, dają nam poczucie, że te wszystkie przedmioty mogą być w jakimś stopniu potrzebne. Będąc rodzicem niedoświadczonym a chcącym swojemu pierwszemu dziecku zagwarantować pełnię szczęścia i bezpieczeństwa, bardzo łatwo ulec takim wpływom. Dopiero z biegiem czasu przekonujemy się, że niepotrzebnie wydawaliśmy pieniądze i przy kolejnych dzieciach, nauczeni doświadczeniem, faktycznie już nie popełniamy tych błędów.
My też chcemy zdać egzamin na idealnego rodzica. Z raportu Centrum im. Adama Asnyka z 2012 roku wynika, że utrzymanie i wychowanie dziecka do 20. roku życia pochłania blisko 180 tysięcy złotych. Koszt wychowania każdego kolejnego dziecka jest mniejszy. Dla drugiego jest to 80% kosztów pierwszego, natomiast trzecie i następne to 60%. Tak wyliczono. Czy państwo tak odczuwacie, że każde następne dziecko to już było mniejsze obciążenie?
Marek B. : Myślę, że jest taniej, gdyż niektóre rzeczy zostają po starszych dzieciach np. foteliki samochodowe, rowery.
Kiedy dziecku należy powiedzieć, że jest coś takiego jak pieniądze, że za zabawki w sklepie się płaci, że wszystko tak naprawdę kosztuje?
J.Z. : Z reguły powinniśmy widzieć, kiedy dziecko jest na to gotowe. Już kilkuletnie dziecko potrafi zrozumieć ideę pieniądza, dlatego powinniśmy powoli wprowadzać dzieci w ten świat, tłumaczyć, że to jest skutkiem jakiejś pracy, ale też zabierać dzieci ze sobą na zakupy, robić listy zakupów, pozwalać dziecku wybierać produkty z tej listy i tłumaczyć, że jeżeli kupimy więcej, to wtedy może nie wystarczyć nam pieniędzy i trzeba będzie coś odrzucić. Można też stosować różne porównania, jeśli dziecko chce jakiś drogi przedmiot np. rower i nie rozumie, że rower jest droższy od np. loda można mu powiedzieć, że taki rower to byłoby kilkaset lodów, żeby zrozumiało ogrom tej różnicy.
Co z tematem kieszonkowego. Jest taka teoria Andrzeja Sadowskiego, ekonomisty, komentatora finansowego w Centrum im. Adama Smitha, że metoda dawania kieszonkowego jest zła, ponieważ uczy dzieci bierności i poczucia, że pieniądze biorą się znikąd.
Marta B. : Kiedy wczytałam się w teorie pedagogiczne, to generalnie były one za kieszonkowym. Sprawdziliśmy to na naszych dzieciach i efekty są bardzo pozytywne w tym sensie, że dziecko wie, ile ma pieniędzy, i może podjąć decyzję, na co te pieniądze chce przeznaczyć. Każde z czworga naszych dzieci ma inne podejście do kieszonkowego. Jedno jest bardzo oszczędne i przez długi czas potrafi nic nie wydać, żeby coś kupić, drugie eksperymentuje notorycznie i od razu wydaje każde pieniądze.
Co państwo myślą o systemie nagradzania dzieci np. za dobre wyniki w nauce?
J.Z. : Nagradzanie np. finansowe dzieci za wyniki w nauce to jest błąd, który popełnia wielu rodziców. Nie ma lepszej drogi do zniechęcenia dziecka do czegoś, co robi, co lubi robić niż płacenie mu za to. Dzieci mają naturalną potrzebę poznawania świata. Jeśli robią coś z potrzeby tej eksploracji, żeby posiąść wiedzę i my zaczynamy je nagradzać za to, to one tracą tę motywację wewnętrzną, która była pierwotna, i zaczynają zdobywać tę wiedzę tylko i wyłącznie dla nagród. Jeżeli nagrody znikają i przestają być satysfakcjonujące, dziecko np. przestaje się uczyć. Dlatego nie można popełniać tego błędu. Dzieci trzeba nagradzać za dobre wyniki w nauce, ale w sposób psychologiczny, czyli okazywać dumę, chwalić przed rodziną, można też raz do roku jeżeli np. dziecko przyniesie dobre świadectwo dać jakąś nagrodę o wymiarze materialnym.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:06
Kraków dołączył do ogólnopolskiego protestu przeciw przemocy wobec Ukraińców
-
21:05
Musisz być szczęśliwy. O zalewie pozytywności, który może nam szkodzić
-
20:04
Wielki sukces Katarzyny Niewiadomej. Jest podium w Tour de France
-
19:19
Nie żyje Jarosław Abramow-Newerly. Pisarz, autor słuchowisk, przez lata związany z Polskim Radiem
-
18:29
700 lat Wierzchosławic i aż 8-dniowe świętowanie
-
17:21
83. edycja Tour de Pologne. Tłumy kibiców w Wieliczce
-
17:05
Notowanie nr 1628 z 09.08.2026 r.
-
16:48
Cracovia bezzębna w ofensywie. Bezbramkowo we Wrocławiu
-
15:51
Twierdza przy Reymonta pęka w szwach. Kolejny „Sold Out” na meczu Wisły Kraków
-
15:27
Prezydent Karol Nawrocki w Skawinie: "Nie pilnuję żyrandoli"
-
15:21
Prezydent Karol Nawrocki z wizytą w Skawinie
-
14:37
Mistrzowie koronkarstwa w Bobowej. To był festiwal dla miłośników piękna
-
14:18
Aplikacja Karty Krakowskiej znika. Co muszą zrobić użytkownicy?
-
13:44
Sądeckie MPK wdraża nowy system za 37 mln złotych. Co się zmieni?
-
13:06
Nurkowie wydobyli ciało kobiety z Jeziora Rożnowskiego. Spadła ze skutera wodnego
-
12:29
Turyści szukają ochłody w tatrzańskich stawach. Za kąpiel grożą mandaty
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 8. - Zniknęły rodzinne apteki. Jak PRL zmienił farmację w Krakowie
-
15:05
Dieta a zdrowa skóra. Fakty, mity i to, co naprawdę działa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 7. - Bez nich medycyna nie mogłaby istnieć