Świadectwo z paskiem to dla jednych symbol ciężkiej pracy, dla innych niepotrzebny wyścig. W tym roku dyskusja rozgorzała na nowo za sprawą lodziarni w Pszczynie, która od lat nagradza uczniów z wyróżnieniem darmowymi lodami. Sprawa trafiła aż do Rzeczniczki Praw Dziecka, która zwróciła się do właścicieli lokalu z prośbą o zakończenie akcji. Powodem była obawa, że może to negatywnie wpływać na dzieci, które nie mają świadectwa z paskiem. Przeciwnicy akcji zwracają uwagę, że nie wszystkie dzieci mają równe możliwości osiągania wysokich wyników. Są uczniowie ze spektrum autyzmu, ADHD, zaburzeniami koncentracji czy innymi trudnościami rozwojowymi. Dla części z nich zdobycie świadectwa z wyróżnieniem może być bardzo trudne albo wręcz niemożliwe. Czy z tego powodu należy rezygnować z wyróżniania tych, którzy osiągnęli bardzo dobre wyniki?
Nie dajmy się zwariować. Dobrostan nie zawsze znaczy, że wygrywasz. Możesz nie wygrać i też czuć się dobrze. To zależy od tego, jak jesteś do tego życia przygotowany – mówi Katarzyna Wnęk-Joniec.
Wyróżnienie nie jest formą poniżenia innych. Jest zauważeniem konkretnego wysiłku, zaangażowania, talentu lub pracy. Przez ostatnie lata ogromną wagę zaczęto przywiązywać do dobrostanu psychicznego dzieci. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy dobrostan zaczyna być rozumiany jako całkowity brak negatywnych emocji. Nie zawsze będziemy najlepsi, nie zawsze wygramy konkurs, czy nie zawsze dostaniemy nagrodę. Psychologowie od lat podkreślają, że zdrowy rozwój wymaga również kontaktu z porażką, rozczarowaniem i frustracją. Nie po to, by dziecko cierpiało, ale po to, by nauczyło się radzić sobie z trudnymi emocjami. Jeżeli dziecko przeżywa porażkę, a obok znajduje się spokojny rodzic lub nauczyciel, który pomaga mu nazwać emocje i oswoić doświadczenie, frustracja staje się cenną lekcją. Uczy odporności psychicznej, wytrwałości i realistycznego spojrzenia na świat.
Jednocześnie warto pamiętać, że szkoła nie powinna definiować wartości dziecka wyłącznie przez pryzmat ocen. Nie każdy uczeń będzie matematycznym geniuszem. Nie każdy zdobędzie świadectwo z wyróżnieniem. Jedno dziecko odnajdzie się w sporcie, a inne w muzyce. Ktoś będzie świetnym organizatorem, ktoś inny liderem grupy, wolontariuszem czy osobą wspierającą innych. Dobrze funkcjonująca szkoła potrafi dostrzegać różne rodzaje sukcesów i tworzyć przestrzeń dla dzieci o różnych możliwościach. Problem nie polega więc na tym, że nagradza się najlepszych uczniów. Problem pojawia się wtedy, gdy nie zauważa się innych osiągnięć.