- Dlaczego kluczowe znaczenie mają wydarzenia na Bliskim Wschodzie i porozumienie z Iranem oraz kiedy kierowcy mogą odczuć spadki cen na stacjach.
- Czy paliwo może kosztować mniej niż 6,50 zł za litr i jaki wpływ wysokie ceny ropy będą miały na inflację w Polsce.
- Dlaczego obniżki cen paliw pojawiają się z opóźnieniem – ekspert tłumaczy mechanizmy rynku i wyjaśnia, dlaczego ceny na stacjach szybciej rosną, niż spadają.
- A
- A
- A
Ceny paliw spadną? „Wszystko zależy od jednego”
– „Jeżeli rzeczywiście zeszlibyśmy poniżej 70 dolarów za baryłkę, to do końca sierpnia benzyna 95 mogłaby kosztować mniej niż 6,50 zł” – mówi w Radiu Kraków ekonomista Marek Zuber. Wszystko zależy jednak od jednego: rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie i ewentualnego porozumienia z Iranem„Kluczem jest porozumienie z Iranem”
Zdaniem Marka Zubera obecna sytuacja na rynku ropy jest całkowicie uzależniona od wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Ekonomista przypomniał, że jeszcze kilka tygodni wcześniej sama informacja o porozumieniu z Iranem doprowadziła do gwałtownego spadku cen surowca.
Ja mam nadzieję, że Trump doprowadzi do tego, że ropa potanieje. Wystarczy tak naprawdę jakieś porozumienie z Iranem. Bardzo ładnie widzieliśmy to w czerwcu, kiedy tamto porozumienie doprowadziło do spadku cen ropy z 95 do 72 dolarów za baryłkę. I to się stało dosłownie w ciągu kilkunastu dni. Kluczem jest tak naprawdę porozumienie z Iranem – mówił Marek Zuber.
Jak zaznaczył, równie ważne pozostają kwestie bezpieczeństwa transportu ropy przez Cieśninę Ormuz oraz działania prowadzone przez jemeńskich Huti.
„Gdy ropa drożeje, podwyżki widzimy od razu. Gdy tanieje – zawsze pojawiają się wymówki”
Ekonomista zwrócił uwagę na mechanizm, który od lat budzi niezadowolenie kierowców.
Jak ropa drożeje, natychmiast widzimy to na stacjach benzynowych. Ale jak tanieje, to nagle okazuje się, że jest tysiące różnych czynników, które powodują, że ten spadek jest opóźniony – podkreślił.
Przypomniał, że mimo wcześniejszego spadku cen ropy kierowcy nie odczuli wyraźnych obniżek. Tłumaczono to wysokimi cenami gotowych paliw oraz zmianami podatkowymi.
Zdaniem Marka Zubera, jeśli ropa ponownie potaniałaby do poziomu poniżej 70 dolarów za baryłkę, ceny paliw mogłyby wyraźnie spaść.
Jeżeli rzeczywiście zeszlibyśmy poniżej 70 dolarów w ciągu kolejnego tygodnia czy dwóch, to do końca sierpnia zeszlibyśmy moim zdaniem poniżej 6,50 zł za benzynę 95. Oczywiście pod warunkiem, że te zmiany faktycznie odzwierciedlałyby zmiany na rynku ropy – ocenił.
CPN wróci? „Rząd ma dziś naprawdę trudny problem”
Gość Radia Kraków odniósł się także do zapowiadanego powrotu programu CPN, który miałby złagodzić skutki wysokich cen paliw.
Według ekonomisty rząd może ostatecznie zrezygnować z tego rozwiązania, jeśli ceny ropy zaczną wyraźnie spadać.
Myślę, że rząd nie zdecyduje się na to przede wszystkim z powodu trudnej sytuacji budżetu. Budżet jest naprawdę tak napięty, że nawet kilka miliardów złotych ma znaczenie – mówił.
Jednocześnie podkreślił, że ogromnym problemem jest dziś bezprecedensowa zmienność rynku.
Chyba nigdy w historii nie mieliśmy kryzysu, który polegałby na tak nieprawdopodobnej zmienności cen. W zależności przede wszystkim od tego, co napisze Trump i jakie pojawią się informacje z Bliskiego Wschodu – zaznaczył.
Podatek od nadmiarowych zysków. „To pytanie przede wszystkim do prawników”
W rozmowie pojawił się także temat ustawy dotyczącej opodatkowania nadmiarowych zysków firm paliwowych, którą prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
Marek Zuber przyznał, że trudno mu oceniać kwestie zgodności prawa z zasadą niedziałania przepisów wstecz.
To jest pytanie do prawnika. Wiemy, że jest taka zasada, że nie wprowadza się prawa działającego wstecz, szczególnie w kwestiach gospodarczych. Z drugiej strony sytuacja jest absolutnie nadzwyczajna – powiedział.
Jednocześnie nie zgodził się z argumentem, że nowy podatek automatycznie zostałby przerzucony na klientów.
Gros tego podatku dotyczyłby Orlenu, czyli spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa. Nie widzę problemu, żeby nadzór właścicielski zablokował przerzucanie tego podatku na klienta. Ten argument nie jest dla mnie wystarczający, żeby być przeciwko tej ustawie – ocenił.
Wpływ paliw na inflację. „Ten efekt w Polsce jest stosunkowo słaby”
Ekonomista odniósł się również do najnowszych danych o inflacji. Jak wyjaśnił, droższe paliwa wpływają na wzrost cen w dwojaki sposób.
Po pierwsze bezpośrednio – benzyna i olej napędowy znajdują się w koszyku inflacyjnym. Po drugie wyższe koszty paliwa przekładają się na ceny innych usług i towarów. Jednak w Polsce od marca ten drugi efekt jest relatywnie słaby i to jest dobra wiadomość – wyjaśnił.
Dodatkowo zwrócił uwagę, że część żywności jest dziś tańsza niż przed rokiem.
Dane rok do roku w wielu obszarach żywności pokazują niższe ceny. To pomaga w opanowaniu inflacji – powiedział.
Prognoza: inflacja wzrośnie tylko nieznacznie
Na zakończenie rozmowy Marek Zuber ocenił, że obecny wzrost cen paliw nie powinien doprowadzić do gwałtownego pogorszenia sytuacji gospodarczej.
Moim zdaniem średnioroczna inflacja wzrośnie najwyżej o 0,3–0,4 punktu procentowego. Zamiast około 2,5 proc. będzie około 2,8 proc. To naprawdę nie ma większego znaczenia i nie doprowadzi ani do podrożenia kredytów, ani do rozchwiania stabilności makroekonomicznej. Pytanie tylko, co stanie się na Bliskim Wschodzie – podsumował ekonomista.
Komentarze (2)
Najnowsze
-
21:21
SFD partnerem Garmin Joy Ride Festival 2026 w Białce Tatrzańskiej!
-
21:15
Zestawy przetrwania na wyjazd poza Kraków. Co warto mieć w plecaku?
-
20:57
Podegrodzie z własną komunikacją publiczną. Gminne autobusy rozpoczną regularne kursy 1 września
-
18:51
Cztery koźlęta w miesiąc. Przyrodników zaskoczyły obserwacje orłów w Tatrach
-
18:40
„Zarabiają na wszystkim”. Jak działa mafia śmieciowa w Małopolsce?
-
18:26
P. Czarnek i B. Szydło poparli Michała Drewnickiego w wyborach na prezydenta miasta
-
18:01
Nowa Nagroda Literacka- najlepsze książki wybierają księgarki i księgarze.
-
17:51
Pożar przed Morskim Okiem. Strażacy dotarli na miejsce śmigłowcem TOPR
-
17:46
Nowy szef PiS w okręgu krakowskim. Decyzja już zapadła
-
16:50
Szpital chce zakazu dla „L-ek”. „Zdarza się, że blokują nawet karetki”
-
16:27
200 tys. zł zarobiło miasto na koncercie Sanah, 900 tys. zł będzie kosztowała nowa murawa stadionu Wisły
-
16:16
Wielka wycinka w centrum Krakowa? Sprawdziliśmy, co się stanie w ogrodzie Muzeum Archeologicznego
-
14:38
Tylko osiem kart z podpisami. Referendum w Tarnowie pod znakiem zapytania
-
14:26
Niewybuch w rejonie ronda Barei w Krakowie. Ewakuowano budynek Straży Miejskiej
-
14:12
Przywiązała psa do haka i ciągnęła za samochodem. Usłyszła już zarzuty
-
13:58
Krakowski Pracodawca Roku 2025. Ruszył nabór do plebiscytu
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 9. - Kraków leczył wodą. Historia dwóch zapomnianych uzdrowisk
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 8. - Zniknęły rodzinne apteki. Jak PRL zmienił farmację w Krakowie
-
15:05
Dieta a zdrowa skóra. Fakty, mity i to, co naprawdę działa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 7. - Bez nich medycyna nie mogłaby istnieć