- Te najgrubsze rzeczy można już spokojnie pochować. Niedługo będzie można na przeważającym obszarze Małopolski zmieniać sobie opony na letnie. Oczywiście nie mówię o terenach podgórskich, gdzie okresowe fale ochłodzenia mogą się pojawiać. Zgodnie z tradycyjnym powiedzeniem "kwiecień plecień, co przeplata trochę zimy, trochę lata", będzie to jednak krótkotrwałe - mówi dyżurny synoptyk krakowskiego IMGW, Krzysztof Jania.
Ciepłe dni powrócą mniej więcej na początku przyszłego tygodnia.
(Barłomiej Grzankowski/ko)