Mariusz W. w maju pił alkohol na Plantach Jakubowskiego niedaleko Dworca Kolejowego w Tarnowie. Przechodziło tamtędy troje 14-nastolatków - Eleonora S., Daneyl S. i Yaroslaw P. Kiedy 41-latek usłyszał, że rozmawiają po ukraińsku, zaczął ich obrażać. Na tym się nie skończyło.
Złapał Eleonorę S. za szyję, wtedy jeden z jej towarzyszy zaczął nagrywać zajście telefonem komórkowym. Oskarżony widząc to, puścił dziewczynę i zaczął biec w kierunku nastolatka. Wtedy cała trójka zdążyła dobiec na dworzec PKP
- relacjonuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki i dodaje, że Sąd okręgowy w Tarnowie uznał 41-latka winnym popełnienia przestępstwa mowy nienawiści.
Mariusz W. został skazany na 7 miesięcy więzienia, ma też zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonych przez 3 lata. Zasądził także od 41-latka zadośćuczynienie - dla zaatakowanej Eleonory S. 3 tysiące złotych, dla dwóch nastolatków 2 tysiące złotych.
Wyrok jest nieprawomocny. 41-letni mężczyzna nie ma stałego adresu zamieszkania. W przeszłości był już wielokrotnie karany m.in. za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów.