W ten sposób tarnowskie "umbrella sky" zniknęło. Podejmowano wiele prób rozmów z właścicielami, ale nic to nie dało. Dlatego teraz zrodził się pomysł ostatniej szansy - internetowej petycji, której autorką jest jedna z miejskich radnych Małgorzata Mękal.
- Może właściciele kamienicy zobaczą, że faktycznie jest duży odzew i ludzie są tym zainteresowani. Ludziom brakuje tych parasolek, które nie tylko były ozdobą ulicy Piekarskiej i Tarnowa, nie tylko przyciągały mieszkańców i turystów na Piekarską i na rynek, ale przede wszystkim te parasolki były, są i mam nadzieję, że znów będą takim symbolem integracji osób z niepełnosprawnościami z miastem, z mieszkańcami - mówi.
Petycja ma trafić do właścicieli kamienicy. Czy pomoże? Jeśli nie to przygotowywana jest alternatywa. Do najnowszej edycji miejskiego budżetu obywatelskiego zgłoszony został projekt, który ma umożliwić zamontowanie parasolek na Piekarskiej w Tarnowie, ale instalacja będzie tylko z jednej strony ulicy, bez ingerencji w kamienicę, której właściciele nie zgadzają się na montaż.