Ciężkowicka atrakcja została otwarta 3 lata temu i była krytykowana za to, że to jednorazowa atrakcja, z której nie ma widoków. Gmina odpowiadała, że sama nazwa wskazuje, że spacer odbywa się na wysokości od 17 do 22 metrów w koronach drzew. Jednocześnie Ciężkowice starają się jednak przyciągać na ścieżkę nowymi atrakcjami i przejściami tematycznymi.
- Robiliśmy spacery nocne, jakieś gry terenowe pojawiają się, ul edukacyjny, ptasi zegar. Na końcu będzie duży plac zabaw i ścianka wspinaczkowa, która będzie składała się z trzech elementów. Najwyższy z nich będzie miał około trzech metrów. To taka dodatkowa atrakcja dla dzieci i młodzieży. Liczymy, że dodatkowe elementy będą przyciągały dodatkowe osoby. Być może też te, które się jeszcze nie zdecydowały - mówi burmistrz Ciężkowic Jowita Jurkiewicz - Drąg.
Dodatkowe elementy, które pojawiły się na ścieżce w koronach drzew, kosztowały około 700 tysiecy złotych, z czego większość to dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska. Pierwotne plany zakładały, że w ramach ciężkowickiej ścieżki powstanie także wieża widokowa, ale okazała się zbyt droga i gmina odłożyła plan jej budowy na czas gdy zdobędzie na to wystarczające dofinansowanie. Wstęp na ścieżkę w koronach drzew kosztuje 40 złotych dla osoby dorosłej.
Od otwarcia obiektu w lipcu do końca 2023 roku ścieżkę odwiedziło prawie 50 tysięcy osób. W 2024 roku liczba turystów przekroczyła 56 tysięcy, w 2025 roku wyniosła niespełna 40 tysięcy, a od początku 2026 roku do lipca - około 20 tysięcy.