Krajowy Trening Rodzinny w Chrzanowie. Jak zachować się w sytuacji zagrożenia?
Gdzie szukać schronienia, gdy rozlegnie się sygnał alarmowy? Jak przygotować plecak ewakuacyjny? Co zrobić, kiedy ktoś w naszym otoczeniu potrzebuje natychmiastowej pomocy?
Na te pytania odpowiadali eksperci podczas Krajowego Treningu Rodzinnego. W zajęciach uczestniczyły dzieci, młodzież, nauczyciele oraz mieszkańcy zainteresowani przygotowaniem się na sytuacje kryzysowe.
Dla mieszkańców Chrzanowa, Trzebini i Libiąża wydarzenie zorganizowano w budynku Powiatowego Centrum Kształcenia Ustawicznego w Chrzanowie.
Uczestnicy brali udział zarówno w wykładach, jak i ćwiczeniach praktycznych. Poznawali zasady postępowania w przypadku zagrożenia oraz sposoby ochrony siebie i najbliższych.
Jedną z najważniejszych kwestii było znalezienie bezpiecznego miejsca schronienia, również wtedy, gdy budynek nie ma piwnicy.
– Jak zachować spokój i bezpieczeństwo, jak na przykład stanie w tym korytarzu, jak się nie ma piwnicy – relacjonowała jedna z uczestniczek.
Gdzie jest najbliższe miejsce schronienia? Uczestnicy poznali aplikację
Podczas szkolenia mieszkańcy dowiedzieli się, jak korzystać z aplikacji umożliwiającej wyszukiwanie miejsc schronienia w swojej okolicy.
Dla wielu osób była to jedna z najbardziej przydatnych części zajęć.
– Tak, i jak tego szukać. I to jest najważniejsze, bo wcześniej tego nie wiedziałam, więc byłam trochę zagubiona – przyznała jedna z uczestniczek, pytana o to, czy potrafi już znaleźć najbliższe miejsce schronienia.
Podobne doświadczenia miały inne osoby biorące udział w treningu.
– Jak korzystać z aplikacji, gdzie mam się schronić, bo ja tego na przykład nie wiedziałam. Zawsze się zastanawiałam. Teraz już wiem – mówiła kolejna uczestniczka.
Ważnym elementem szkolenia było również rozpoznawanie sygnałów alarmowych i poznanie zasad reagowania po ich usłyszeniu.
Co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym?
Uczestnicy dowiedzieli się także, jak przygotować plecak ewakuacyjny, czyli zestaw najpotrzebniejszych rzeczy, które warto mieć pod ręką na wypadek konieczności szybkiego opuszczenia domu.
Podczas zajęć zwracano uwagę, że jego zawartość powinna uwzględniać indywidualne potrzeby domowników.
– I też te najważniejsze rzeczy, które powinnam ze sobą zabrać – mówiła jedna z uczestniczek.
– Żeby były pod ręką. Przede wszystkim w moim przypadku na przykład lekarstwa – dodawała inna osoba.
Szkolenie miało pomóc mieszkańcom zrozumieć, dlaczego przygotowanie najważniejszych rzeczy z wyprzedzeniem jest tak istotne w sytuacji, gdy na ewakuację pozostaje niewiele czasu.
Policjanci wyjaśniali zasadę 4U, strażacy uczyli pierwszej pomocy
W Krajowym Treningu Rodzinnym uczestniczyli także przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Policjanci przybliżyli uczestnikom zasadę 4U: Uważaj, Uciekaj, Ukryj się, Udaremnij atak. Wyjaśniali również, jak zachować się w sytuacji zagrożenia ze strony napastnika, w tym podczas przetrzymywania w charakterze zakładnika.
Z kolei druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej prowadzili ćwiczenia z udzielania pierwszej pomocy. Na fantomach pokazywali, jak reagować, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie drugiej osoby.
W szkoleniu brali też udział przedstawiciele centrum zarządzania kryzysowego.
Ponad sto miejsc ćwiczeń w Małopolsce
Krajowy Trening Rodzinny zorganizowano w sobotę w całej Polsce. W województwie małopolskim zajęcia odbywały się w ponad stu lokalizacjach, przede wszystkim w szkołach i jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej.
Spotkania w Chrzanowie, podobnie jak pozostałe wydarzenia, miały charakter edukacyjny i praktyczny.
Ich celem było przekazanie mieszkańcom wiedzy, która może okazać się niezbędna podczas nagłego zagrożenia: od rozpoznania alarmu i znalezienia schronienia po przygotowanie do ewakuacji i udzielenie pierwszej pomocy.