Kraksa na 6 km przed metą zadecydowała o losach IV etapu 102. Giro d'Italia. W kilkunastoosobowej grupce, która została na czele stawki był lider wyścigu Słoweniec Primoz Roglic, nie było Rafała Majki. Ten jechał w drugiej grupce, która metę osiągnęła z niewielka stratą. Finisz wygrał 26-letni Ekwadorczyk Richard Carapaz (Moviestar Team). Roglic umocnił się na pozycji lidera wyścigu. Ma 35 sekund przewagi nad Simonem Yatesem. Rafał Majka utrzymał szóstą lokatę. Do lidera traci 49 sekund.
PAP/TK