Reprezentacja Polski pokonała we francuskim Evian Niemcy 6:0 (2:0) w ostatnim meczu grupy D mistrzostw Europy w ampfutbolu. To jej trzecia wygrana Polaków w turnieju bez straty bramki. W czwartek biało-czerwoni zmierzą się w ćwierćfinale z Irlandią. Poprzednio podopieczni trenera Dmytro Kameko zwyciężyli Grecję 7:0 oraz Szkocję 15:0.
- A
- A
- A
Polscy ampfutboliści we Francji jak Iga Świątek
Trzy mecze grupowe Mistrzostw Europy i trzy zwycięstwa, bilans bramek biało-czerwonych to 28:0 ! Teraz mecz z Irlandią, a w półfinale możliwe wielkie starcie z Turkami!
Obie drużyny przed rozpoczęciem spotkania wiedziały, że awansują do 1/4 finału. Niemcy pokonali w pierwszej kolejce Szkotów 5:0, a następnie Greków 6:0. Zdobyli więc łącznie 11 bramek. Polacy mieli ich na koncie dwa razy więcej.
"Przede wszystkim chodziło o to, żebyśmy się dobrze bawili, ale też byśmy szukali nowych rozwiązań i łapali nowy kontakt ze sobą na boisku. A to, że przy okazji siejemy strach, to tylko działa na naszą korzyść. Pobiliśmy rekord, jeśli chodzi o bramki w mistrzostwach Europy i pokazaliśmy, że nie będziemy odpuszczać żadnemu rywalowi. Staramy się walczyć od pierwszej do ostatniej minuty" - podsumował Krystian Kapłon.
Polacy wygrali 6:0, zobacz bramki...
"Staramy się dać zawodnikom pozytywnej motywacji – na przykład, że może uda się pobić rekord bramek. Chodzi o to, by byli cały czas skoncentrowani i zaangażowani w grę. Mają maksymalnie podejść do każdego przeciwnika, nawet tego niżej notowanego. Idziemy zgodnie z planem, ale już myślimy o tym, jak pokonać najlepszych" - powiedział przed meczem z Niemcami trener Kameko.
Przez pierwsze kilka minut oba zespoły trochę się badały. Dopiero pod koniec 4. minuty mocny strzał z kilkunastu metrów oddał Bartosz Łastowski. Po interwencji jednego z Niemców kulą odgwizdany został rzut wolny, ale i tu Łastowski został zablokowany, tym razem przepisowo. Po chwili biało-czerwoni jeszcze raz mieli dobrą szansę, tym razem już z pola karnego rywali, lecz refleksem wykazał się ich bramkarz Hinrich Stender.
W 7. minucie efektowną akcję reprezentacji Polski zamykał Krystian Kapłon, lecz minimalnie się pomylił. Niemcy odpowiedzieli rzutem wolnym, bitym przez Majeda Sajida, lecz uderzenie zostało zablokowane przez polską defensywę. Polacy objęli prowadzenie w 13. min po golu kapitana drużyny Łastowskiego, który otrzymał świetne podanie od Marcina Oleksego.
Jeszcze przed przerwą Polacy mieli kilka dogodnych szans pod niemiecką bramką. W 19. min niemal z połowy boiska "huknął" Jakub Kożuch, a w 22. Oleksy chciał strzałem głową przelobować Stendera, lecz sztuka się nie udała. W ostatniej minucie pierwszej części gry Polska zdołała podwyższyć prowadzenie. Zaczęło się od rzutu wolnego, piłka została nieco wycofana do wprowadzonego wcześniej z ławki Adriana Bąka, a na drugim metrze w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Kamil Rosiek, który skierował ją do siatki.
Na drugą połowę Niemcy wyszli niezwykle zmotywowani. Po błędzie Kamila Rośka już kilkanaście sekund po wznowieniu gry przed szansą stanęli Majed Sajid oraz Stefan Schmidt, ale Igor Woźniak zdołał dobrze interweniować. Po chwili Florian Fischer spróbował szczęścia z dystansu, ale piłka poleciała minimalnie nad poprzeczką.
Polacy poczekali na swoją szansę i zadali trzeci cios. Zaczęło się od rzutu rożnego - piłka trafiła do Adriana Bąka, który uderzył technicznie z dystansu, piłkę niepewnie odbił przed siebie Stender, a dobił ją Marcin Oleksy. Od 29. minuty drużyna polska prowadziła 3:0. Trzy minuty później było już 4:0. Łastowski zagrał po ziemi do Mateusza Warakomskiego, a ten ze spokojem, ale i precyzyjnym strzałem z kilkunastu metrów, pokonał bramkarza rywali.
W 49. min Jakub Kożuch uderzył z dystansu tak mocno, że piłka wleciała do bramki i błyskawicznie z niej wyleciała. To miało być podsumowanie kolejnego doskonałego występu Polaków, ale - podobnie jak w poprzednich meczach - drużyna zostawiła sobie jeszcze coś na doliczony czas drugiej połowy. Piękny strzał Łastowskiego w okienko bramki Stendera w 55. min zwieńczył to spotkanie i przypieczętował pierwsze miejsce reprezentacji Polski w grupie D.
Teraz dzień przerwy. A w czwartek, 6 czerwca o 13.30 zmierzy się ona w ćwierćfinale z drużyną Irlandii.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
07:57
Ciepła sobota w Małopolsce. Wieczorem przybędzie chmur
-
07:38
Derby Krakowa bez faworyta. Wisła Kraków-Wieczysta.Transmisja
-
21:58
Dziecko potrącone w Zadrożu w powiecie olkuskim. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
-
20:21
Prof. Bankowicz: Gibała wygra wybory w Krakowie. „Byłbym bardzo zaskoczony, gdybym się pomylił”
-
18:36
Dowód na pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu? Radio Kraków dotarło do zdjęcia z Tyraspola
-
17:27
Cztery kolejne osoby zatrzymane po śmiertelnym pobiciu na osiedlu Willowym w Krakowie
-
16:33
Monika Piątkowska przedstawia plany dla Prądnika Czerwonego. Błonia, przystanek SKA i mobilni urzędnicy
-
16:26
Był problem z dojazdem do szkoły. Nowa linia połączy Radłów, Wojnicz i Tarnów
-
15:32
Od 35 lat pilnują porządku w Krakowie. Straż Miejska obchodzi jubileusz
-
15:19
Mofeta na wagę roweru elektrycznego! Pani Monika wygrywa wielki finał „Małopolski na dwóch kółkach”
-
15:09
Woda w Zakopanem może zdrożeć aż o 25 proc. Wszystko przez spór o ujęcia w Tatrach
-
15:07
Czołowe zderzenie aut w Barwałdzie Dolnym. Są utrudnienia
-
14:47
Jak reagować na syreny alarmowe i gdzie szukać schronienia? Ćwiczenia w całym kraju
-
14:26
Krakowianie z pierwszeństwem przy rekrutacji do liceów? Wicekurator: są takie narzędzia prawne
-
14:18
Nowe łączniki w Szpitalu Jana Pawła II. Pacjenci nie muszą już wychodzić na zewnątrz
-
14:10
Remont obwodnicy Krakowa. Nocne utrudnienia między Modlnicą a Modlniczką
-
13:55
Kraków Airport modernizuje oświetlenie drogi startowej. Kluczowe dla lądowania we mgle
-
13:41
"Musi wrócić Dowództwo Sił Powietrznych". Gen. bryg. pilot Sławomir Żakowski o potrzebie reformy Systemu Kierowania i Dowodzenia Wojska Polskiego
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze