Gaziantep wydał oficjalne oświadczenie, w którym podkreśla, że Lungoyi zerwał kontrakt jednostronnie i bez powodu, mimo regularnie wypłacanych pensji. Władze tureckiego klubu zapowiadają podjęcie zdecydowanych kroków prawnych i skierowanie sprawy do światowej federacji.
Sprawa jest o tyle skomplikowana, że na początku czerwca Wieczysta próbowała oficjalnie wykupić zawodnika, ale jej oferta została odrzucona jako zbyt niska. Zarówno klubowi, jak i samemu piłkarzowi mogą grozić surowe kary.