- A
- A
- A
Powrót Mistrzów - "złota" Comarch Cracovia
Comarch Cracovia po wygraniu sezonu zasadniczego, pokonaniu w ćwierćfinale Orlika Opole, po zaciętych siedmiu meczach z Ciarko Sanok w półfinale i dramatycznej - też siedmiomeczowej - serii finałowej z GKS Tychy i zwycięstwie w ostatnim meczu w Wielką Sobotę 2:1, znów Mistrzami PolskiFantastyczny play-off, świetne mecze i 11. w historii klubu tytuł Mistrza Polski dla Comarch Cracovii. Pierwsze złoto jeszcze przed Drugą Wojną Światową, cztery następne zaraz po wojnie, na kolejne trzeba było czekać ponad 50 lat. Ale w ostatnim 10-leciu to już szóste złoto. Po trzech latach Cracovia tytuł odzyskała. Wygrywając finałową batalię z GKS Tychy 4:3, w siódmym meczu 2:1.
Krakowianie poprzednie mistrzostwo zdobyli w 2013 r. Wówczas w finale play off okazali się lepsi od JKH GKS Jastrzębie. Wtedy także rozegrano siedem spotkań, ale decydujące odbyło się na Śląsku. W tym sezonie "Pasy" świętowały zdobycie tytułu na swoim lodowisku.
Mecz obejrzał komplet, a może nawet nadkomplet publiczności. Zajęte byłe wszystkie miejsca siedzące, a ludzie stali także na schodach miedzy sektorami. Do stolicy Małopolski licznie przybyli fani GKS; było ich ok. tysiąca.
Wydawało się, że pierwsi okazję do zdobycia gola będą mieli hokeiści ze Śląska. W dziewiątej minucie na ławkę kar powędrował David Turon i Cracovia grała w osłabieniu. GKS jednak nie wykorzystał okazji, a po minucie siły się wyrównały, gdyż ukarany został Bartłomiej Pociecha. W 14. min Cracovia po strzale Pawła Kucewicza objęła prowadzenie. Cztery minuty później mogło być 2:0, ale Krystian Dziubiński mając przed sobą tylko bramkarza uderzył bardzo niecelnie. Pierwsza tercja zakończyła się wynikiem 1:0, także w drugiej padł tylko jeden gol – dla krakowian. Czech Petr Sinagl w 35. min wykorzystał błąd defensywy rywala.
Na początku ostatniej odsłony tyszanie wykorzystali grę w przewadze (karę odsiadywał Kucewicz) i zmniejszyli straty do jednej bramki po trafieniu Mikołaja Łopuskiego. Przy wyniku 2:1 inicjatywa należała do tyszan. W 52. min sam przed Rafałem Radziszewskim był Patryk Kogut, ale tyski napastnik nie wykorzystał szansy na wyrównanie. Na minutę i 33 sekundy przed końcem trener GKS Jiri Sejba wziął czas. Po nim na lodowisko nie wrócił już tyski bramkarz. Grę wznowiono w tercji obronnej Cracovii. Po kilkudziesięciu sekundach krążek przejął Dziubiński, ale nie trafił do opuszczonej bramki. Nie miało to jednak większego znaczenia.
Krakowianie dzięki zdobyciu mistrzostwa uzyskali prawo startu w Hokejowej Lidze Mistrzów w sezonie 2016/17.
Siódmy mecz finałowy: Comarch Cracovia - GKS Tychy 2:1 (1:0, 1:0, 0:1).
Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw): 4:3 dla Cracovii, która zdobyła tytuł mistrza Polski.
Bramki: 1:0 Paweł Kucewicz (14), 2:0 Petr Sinagl (35), 2:1 Mikołaj Łopuski (42).
Kary: Cracovia - 16; GKS - 12 min. Widzów 2 500.
Janusz Filipiak (prezes Cracovii): "Po drugiej tercji byłem w naszej szatni. Zawodnicy wyglądali na totalnie wyczerpanych. Nie bardzo wierzyłem, że jesteśmy w stanie wytrwać do końca. To była prawie reanimacja. Jestem pełen szacunku. Z pewności będziemy chcieli wzmocnić drużynę na Ligę Mistrzów".
Rudolf Rohacek (trener Cracovii): "Mistrzowie powrócili. Na pewno było ciężko, zarówno w półfinale, jak i finale play off. Utrzymaliśmy przez ostatnie 18 minut jednobramkowe prowadzenie. Należą się podziękowania zawodnikom, bo zrealizowali, to co, sobie założyliśmy. Ostatnie 20 minut tyszanie grali va banque. Jednak świetny był dziś Rafał Radziszewski w naszej bramce".
Rafał Radziszewski (bramkarz Cracovii): "Od początku gra była nerwowa, jednak udało nam się zdobyć bramkę, co nas nieco uskrzydliło. W drugiej tercji przewagę mieli tyszanie, ale mądrze się broniliśmy i zdobyliśmy drugiego gola, który ułożył to spotkanie".
Marek Solecki/kw/RK/PAP
Komentarze (0)
Najnowsze
-
06:36
Wypadek na zakopiance w Krzyszkowicach. Trzy osoby ranne
-
06:30
Chłodny i deszczowy poniedziałek w Małopolsce. Temperatura nie przekroczy 18 stopni
-
21:19
„Noce i dnie Ziemi Miechowskiej” Wspomnienia Augustyna Szpora z Rzemiędzic
-
21:00
Czy każdy z nas może zostać hejterem?
-
21:00
Mamo, kup mi! Kiedy dziecięca zachcianka staje się konsumpcjonizmem?
-
19:26
Ten remont już kosztuje prawie 20 mln zł. Chodzi o zachodnią obwodnicę Nowego Sącza
-
18:40
Donald Tusk: przejścia graniczne będą działać w specjalnym trybie
-
17:54
Lista Niezapomnianych Przebojów. Not. 1633 (13 września 2026)
-
16:24
Gorzkie Święto Owocobrania w Łącku. „To najgorszy rok od dekady”
-
16:10
Park Ratuszowy pełen dyń. Trwa 14. Festiwal Zaklęte w Dyni
-
15:42
Krakowianie wybrali, teraz zaczynają się prace. Nad Sudołem powstanie rzeczny park
-
14:46
Kropla po kropli, smak po smaku. Tak Łącko świętuje Owocobranie
-
14:45
Kibic zaatakował ostrym narzędziem innego kibica. 49-latek trafił do szpitala
-
14:41
NA GRANICZNYCH PRZEJŚCIACH
-
12:05
Kolejna porażka Cracovii
-
11:59
Wieczysta Kraków cały czas czeka na wygraną
-
13:14
Tomasz Habdas - W góry! Na pogranicze Polski, Czech i Słowacji
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 13 - Narutowicz – szpital nowoczesnego Krakowa
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze