Uszkodzenia mają miejscami nawet 5 centymetrów szerokości. Zanim zostanie ułożona nowa nawierzchnia, konieczna jest naprawa podbudowy drogi.
Na obszarze około 120 metrów kwadratowych trzeba będzie usunąć wszystkie warstwy drogi do głębokości około jednego metra, a następnie wykonać je ponownie.
Dodatkowe prace potrwają około tygodnia, choć ich tempo będzie zależało od pogody.
W tym czasie ruch będzie odbywał się przeważnie jednym pasem. Drogowcy zapowiadają jednak, że tam, gdzie będzie to możliwe, okresowo udostępniane będą dwa pasy ruchu.