Do oszustwa doszło w połowie marca w Krakowie. 84-letnia kobieta uwierzyła osobom podszywającym się pod policjantów i przekazała im 20 tys. zł oraz złotą monetę. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, którzy ustalili tożsamość podejrzanego.
19 maja podczas patrolu w Czarnym Dunajcu policjanci wylegitymowali dwóch mężczyzn naruszających przepisy porządkowe. Po sprawdzeniu danych okazało się, że jeden z nich jest poszukiwany w związku z oszustwem na szkodę seniorki z Krakowa.
34-latek został zatrzymany i przekazany krakowskim śledczym. Usłyszał zarzut oszustwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za to przestępstwo grozi mu do ośmiu lat więzienia.