- A
- A
- A
Część mieszkańców Marcinkowic nie chce, by w ich miejscowości zamieszkali Romowie
Około stu osób z Marcinkowic koło Chełmca na Sądecczyźnie protestuje przeciwko przesiedleniu do ich miejscowości Romów z Limanowej. Domagają się od wójta, by interweniował w tej sprawie. Burmistrz Limanowej w Marcinkowicach kupił dom, w którym ma zamieszkać 25 osób pochodzenia romskiego. Przed południem odbył się protest w urzędzie gminy Chełmiec, a po południu spotkanie mieszkańców z władzami Limanowej.Mieszkańcy Marcinkowic obawiają się, że będą mieli kłopoty z romską rodziną. Najbardziej boją się kradzieży i włamań. Nie chcą także, by ich dzieci miały kontakt z romskimi rówieśnikami. Zdaniem sądeczan ich miejscowość może podzielić los Maszkowic, gdzie Romowie gromadzą złom i spalają elektrośmieci.
Władze Limanowej kupiły romskiej rodzinie dom w centrum miejscowości za pieniądze, jakie miasto zdobyło z budżetu państwa. Mieszkańcy Marcinkowic chcą go odkupić. Namawiają natomiast władze miasta, by kupiły Romom inny budynek z dala od osiedli. Mają nadzieję, że w ten sposób unikną sporów z nowymi mieszkańcami, którzy wchodzą w konflikty z prawem i obecnymi sąsiadami. - Propozycja przez władze Limanowej nie została odrzucona, ale szansę na jej realizację są nikłe – przyznaje jedna z mieszkanek Marcinkowic.
Na zakup nowego domu dla Romów władze Limanowej otrzymały rządowe pieniądze. Na terenie miasta nie znaleziono jednak odpowiedniego budynku dla ponad dwudziestoosobowej rodziny. Kryteria finansowe spełniał tylko budynek w podsądeckich Marcinkowicach w gminie Chełmiec. To dlatego najpierw mieszkańcy dziś rano prosili o pomoc wójta gminy, a później razem z nim byli na rozmowach u burmistrza Limanowej i złożyli swoją propozycję odkupienia budynku.
To już kolejny taki protest w regionie. Wcześniej na przesiedlenie innej Romskiej rodziny z Limanowej do Mordarki nie zgadzali się lokalni mieszkańcy. Ostatecznie właściciel domu, który miał go sprzedać władzom Limanowej, zrezygnował z transakcji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że ta piętnastoosobowa rodzina zamieszka w Czchowie w powiecie brzeskim. CZYTAJ
Obie rodziny są przesiedlane z Limanowej, ponieważ dom w którym mieszkają przeznaczony jest do rozbiórki.
(Bartosz Niemiec/ew/ar)
Obserwuj autora na Twitterze:
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:19
Zbiórka na buty do Ugandy
-
17:21
Rycerze, sokolnicy i żurek hetmański. Tarnów uczcił pamięć Jana Tarnowskiego
-
16:53
Koniec pewnej epoki. Robert Lewandowski oficjalnie żegna się z FC Barceloną
-
15:54
Średniowieczny klimat opanował centrum Muszyny
-
15:08
Kard. Grzegorz Ryś: antysemityzm jest grzechem, nie można odmawiać Żydom prawa do ich państwa
-
14:20
Motor wydarł remis w meczu z Cracovią. OPIS
-
14:17
Jak Notre Dame czy Jasna Góra. Kościół w Dąbrowie Tarnowskiej został bazyliką
-
13:48
Spraye, natura i street art. Graffiti Jam w Nowym Sączu
-
13:37
Średniowiecze w centrum Muszyny
-
12:52
Graffiti Jam z MGR. MORS w Nowym Sączu
-
12:43
Młodzi, dorośli, rodziny. Jak rozpoznać problem i gdzie szukać wsparcia?
-
12:05
Sardynia w pigułce - słońce, historia i smaki
-
12:00
„Manchester by the Sea”. Film o winie, której nie potrafi uciszyć nawet czas
-
10:36
O "Marszu Azylanta", wolontariuszach oraz ich podopiecznych i...Fundacji Karmimy Psiaki
-
08:45
Ekstraklasa piłkarska: dziś mecz Motor Lubin-Cracovia
-
08:37
To koniec słynnych parasolek w Tarnowie? Na Piekarskiej będzie nowa instalacja
-
08:30
Co daje nam śpiew? I czy śpiewamy na co dzień? Te i wiele innych pytań stawia Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz stawia uczestnikom DKM. Do rozmów dołącza się Michał Klauza, dyrektor artystyczny FK
-
08:11
„Wreszcie jest jasno”. Lampy świecą na całym Osiedlu Kolejowym w Tarnowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze