Najtragiczniejsze zdarzenia miały miejsce w piątek w Tenczynku w powiecie krakowskim. Kierujący samochodem osobowym zginął, gdy z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Tragedia rozegrała się także w niedzielę w Chyżnem w powiecie nowotarskim, gdzie nie udało się uratować życia 20-letniemu kierowcy quada.
Policja ma nadzieję, że do końca majówki nie powtórzą się statystyki z ubiegłego roku. "Podczas ubiegłorocznej majówki w Małopolsce doszło do 27 wypadków, w których dwie osoby zginęły, a 32 osoby zostały ranne" - mówi Joanna Biel-Radwańska z małopolskiej drogówki. Policja od piątku złapała także 100 nietrzeźwych kierowców.
Policyjnych patroli należy spodziewać się przede wszystkim na drogach dojazdowych do miejscowości turystycznych.