Mieszkańcy gminy nie kryją rozgoryczenia. Jak mówią, dowiedzieli się przypadkiem, że pojawiło się coś takiego jak komunikat w sprawie budowy drogi na odcinku węzeł Rudno - Zator. - Pani burmistrz gminy Alwernia oraz stowarzyszenie Wspólna Sprawa zaproponowali nową drogę. Nikt z nami tego nie konsultował. Co jest największym absurdem, pojawił się komunikat i do tego komunikatu nawet na stronach urzędu nie była dołączona mapka, jedynie możemy z tego dokumentu wyczytać, że dobra dla gminy i dobra dla obywateli. Napisane jest jedynie, że mapka jest do wglądu w urzędzie. Nie jest to przejrzysta i profesjonalnie przygotowana koncepcja – mówią mieszkańcy.
- A
- A
- A
Spór o budowę drogi węzeł Rudno - Zator
Chodzi o trasę, która ma połączyć węzeł autostradowy Rudno z Zatorem. Droga ułatwi dojazd do parków rozrywki i terenów inwestycyjnych oraz do Wadowic i Oświęcimia. Problemem jest jednak jej planowany przebieg. I choć prace są na razie na bardzo wstępnym etapie, w niewielkiej Okleśnej, przez którą trasa może przebiegać, to w ostatnich dniach temat numer 1. Przeciwko planom podpisało się tysiąc osób. A przebieg właśnie przez Okleśną forsują władze gminy.
Koncepcji broni jednak burmistrz gminy Alwernia. - Ta propozycja powoduje, że nie będą wyburzane domy. W poprzedniej koncepcji z 2014 roku, która dalej obowiązuje w Zarządzie Dróg Wojewódzkich, wyburzonych byłoby ok. 60 domów. Proszę się też nie sugerować tymi współrzędnymi, które są na projektowanej trasie, bo to było przejechanie samochodem i zaznaczenie przez geodetę urzędowego tych punktów, które wyznaczą dopiero projektanci. Na 100% to nie pójdzie w tym miejscu. Propozycja szła z gminy Alwernia, żeby mieszkańcy też się nad tym pochylili, bo jeżeli oddolnie tego nie zrobimy, to ktoś za nas wyznaczy przebieg trasy Zator - Rudno – mówi Beata Nadzieja-Szpila.
Według Zarządu Dróg Wojewódzkich nie jest przesądzony nie tylko przebieg drogi, ale nawet to, czy w ogóle powstanie: - Nie jestem w stanie odpowiedzieć dzisiaj na pytanie, czy któryś z tych wariantów byłby wariantem godnym uwagi i możliwym do procedowania. Dopiero po aktualizacji dokumentacji i uzgodnieniu jej z lokalnymi samorządami możemy mówić o realizacji. W tej chwili odpowiadamy sobie na pytanie, czy takie połączenie jest nam potrzebne. Studium zakładamy wykonać do końca 2021 roku. Kolejnym etapem, jeżeli odpowiedź będzie twierdząca, będzie przygotowanie koncepcji i uzyskanie decyzji środowiskowej. Jeżeli zarząd po zakończeniu prac nad studium rzeczywiście pochyli się nad tematem i przeznaczy środki na kolejny etap, to w przyszłym roku można pytać o planowany przebieg i zgłaszać ewentualne uwagi – tłumaczy Katarzyna Węgrzyn-Madeja, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Co do tego, że droga jest potrzebna, nie ma wątpliwości burmistrz Zatora. - Przede wszystkim tu chodzi o rozładowanie problemów komunikacyjnych. Trzeba sobie postawić pytanie, czy chcemy tej drogi. W sumie wszyscy odpowiadają, że chcemy, tylko którędy. Trzeba znaleźć jak najmniej kontrowersyjny przebieg. Jeżeli nawet ta droga miałaby powstać za 20 lat, to jak ktoś nie zacznie jej projektować, robić koncepcji, to nigdy nie powstanie – mówi Mariusz Makuch.
Dlaczego więc mieszkańcom dano czas do 5 maja? - Nam się nie podoba to, w jaki sposób nas potraktowano. Wszyscy dowiedzieliśmy się przypadkiem. Całe szczęście, że znalazło się kilku ludzi, którzy chcą się tym zająć. Mieliśmy trzy dno na to, żeby cokolwiek zrobić, bo pani burmistrz dała taki nieprzekraczalny termin, naciskając na to, że wszyscy mają to do 5 oddać, bo ona 5.03 spotyka się na wyższym szczeblu, żeby przedstawić tę propozycję - mówia.
Dopiero za kilka miesięcy dowiemy się, na jaki wariant zdecyduje się zarząd dróg wojewódzkich. Samo projektowanie i budowa zajmie około czterech lat.
Paweł Morawczyński/jgk
Komentarze (0)
Najnowsze
-
12:30
Szczyt NATO w Ankarze. Prof. Gruszczak: Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo
-
12:12
Bakterie w jedynym letnim basenie w Krakowie. Pływalnia zamknięta
-
10:35
Nowe zapadlisko w Olkuszu. Wielka dziura pojawiła się w centrum miasta
-
10:21
Jest zgoda na inwestycję. Drzewa mają pojawić się na Rynku Głównym
-
10:16
Zamiast skrótu - 800 metrów obejścia. Mieszkańcy Tarnowa zaskoczeni zamknięciem kładki
-
09:52
Erste Letnie Brzmienia 2026 w Krakowie. Dwa dni, które brzmią jak playlista na lato
-
08:50
Urszula Augustyn (KO): Wstyd, że niektórzy odcinają się od pomocy wojskowej dla Ukrainy
-
07:52
Tarnów ma problem z fontannami. „Kosmiczna” ma wrócić do końca lipca
-
07:44
Niespodziewany remis Wieczystej Kraków ze Slavią Praga
-
07:36
Mundial: sensacje i dramaty w 1/8 finału: Norwegia i Anglia w ćwierćfinale
-
07:20
Spokojny wtorkowy poranek w Małopolsce, po południu możliwe burze w górach
-
06:59
Mieszkańcy chcą ocalić wiszącą kładkę na Zarabiu. Powstała petycja
-
06:46
Zbrodnia w Skawinie dokonana w okrutny sposób. Funkcjonariusze pod opieką psychologów
-
06:32
Gigantyczna inwestycja w Rożnowie. Powstanie elektrownia szczytowo-pompowa
-
21:05
Uwodzenie – sztuka relacji czy ukryta manipulacja?
-
20:47
Skrajne ugrupowania zorganizowały w Krakowie Marsz Wołyński. Część uczestników w pseudopolicyjnych mundurach
-
19:48
Małopolski Marsz Wołyński na ulicach Krakowa
-
19:04
Rekord świata, srebro Polek i pożegnanie Aleksandry Mirosław. Wielkie emocje w Krakowie
-
15:05
Skóra na wakacjach - jak korzystać ze słońca i wody bez szkody dla zdrowia?
-
10:05
„Pół żartem, pół serio”. Czy naprawdę można żyć bez masek?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze