W Stambule zmierzyły się angielska Aston Villa oraz niemiecki SC Freiburg. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem drużyny z Anglii, która pokonała rywali 3:0, sięgając po swoje pierwsze ważne europejskie trofeum od 44 lat. W wyjściowym składzie triumfatorów znalazł się Matty Cash. Reprezentant Polski rozegrał pełne 90 minut na pozycji obrońcy i zebrał świetne recenzje za pewną grę w defensywie. Dzięki temu zwycięstwu trwale wpisał się do historii polskiego futbolu.
Matty Cash został zaledwie 13. Polakiem, który wywalczył puchar w europejskich rozgrywkach klubowych. Jest szóstym reprezentantem naszego kraju, który może pochwalić się triumfem w Pucharze UEFA lub Lidze Europy.
Aston Villa dyktowała warunki gry od samego początku, a losy finału rozstrzygnęły się w dużej mierze jeszcze przed przerwą. W 41. minucie Youri Tielemans otworzył wynik precyzyjnym strzałem z woleja po świetnie rozegranym rzucie rożnym. W doliczonym czasie pierwszej połowy Emiliano Buendía popisał się spektakularnym, podkręconym uderzeniem zza linii pola karnego, podwyższając prowadzenie na 2:0. W 58. minucie Morgan Rogers ustalił wynik spotkania na 3:0, zamykając wślizgiem płaskie dośrodkowanie w polu karnym.
Dzięki tej wygranej trener Aston Villi Unai Emery po raz kolejny potwierdził swój status eksperta od tych rozgrywek, był to już jego piąty trenerski triumf w Lidze Europy.