- A
- A
- A
"Nie śnij o miłości, Kuryluk" w Muzeum Narodowym w Krakowie
To pierwsza w kraju retrospektywa malarstwa Ewy Kuryluk, artystki, która od lat mieszka i pracuje w Nowym Jorku i Paryżu.- Najlepsza na świecie kolekcja moich obrazów znajduje się od czterdziestu lat w Muzeum Narodowym w Krakowie. Zdaje się więc ono predestynowane do prezentacji pierwszej w kraju retrospektywy mojego malarstwa w gmachu oddalonym zaledwie o kwadrans od okrąglaka na Basztowej 15. Tam się zaczął rozglądać po świecie noworodek, który w dniu wernisażu, 5 maja 2016, ukończy 70 lat – mówi Artystka.
Ekspozycję rozpoczyna tytułowy autoportret Nie śnij o miłości, Kuryluk (1977), a kończy płótno Helmut opłakuje bażanta (1967), które w 1969 roku otwierało pierwszą indywidualną wystawę Artystki w Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. Całość obejmuje 54 obrazy z lat 1967–1978 – wybranych wspólnie przez Ewę Kuryluk oraz kuratorkę wystawy Annę Budzałek – i stanowi podsumowanie jej malarskiego dorobku. – W swoim malarstwie artystka realistycznie opowiada i o sobie w świecie, i o świecie w sobie. To realizm specyficzny, symboliczny i surrealny: autoportrety Kuryluk chętnie umieszcza w otoczeniu wycinanek i kolaży – mówi Anna Budzałek.
Ewa Kuryluk urodziła się 5 maja 1946 roku w Krakowie. Jej ojciec, Karol Kuryluk, był założycielem i wydawcą przedwojennych lwowskich „Sygnałów”, a po wojnie redaktorem tygodnika „Odrodzenie”, matka, Maria Kuryluk (Miriam Kohany) – pisarką i tłumaczką. Ewa studiowała historię sztuki na UJ w Krakowie i malarstwo na ASP w Warszawie. Od 1981 roku mieszka za granicą, najpierw w Nowym Jorku, potem w Paryżu. Jest nie tylko historykiem sztuki i malarką, ale również pisarką, poetką, fotografikiem i autorką instalacji. Uczestniczyła w ruchu „O poprawę", współtworzyła grupę „Śmietanka". Po bolesnych doświadczeniach z chorobą psychiczną w najbliższej rodzinie założyła fundację „Amici di Tworki”.
Wystawa Nie śnij o miłości, Kuryluk. Malarstwo Ewy Kuryluk 1967-1978
Muzeum Narodowe w Krakowie Gmach Główny, I piętro
6 maja – 14 sierpnia 2016
jn/mat prasowe
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:49
Duchy, które nie straszą. Trzy książki z dreszczykiem dla młodych czytelników
-
17:16
Prof. Purchla o Krakowie: "Polska ciągle nie ma pomysłu na to miasto"
-
17:09
Kiedy książka wychodzi ze strony i wchodzi na scenę
-
17:03
Wieczysta liczy na przełamanie RELACJA MINUTA PO MINUCIE
-
16:17
Co dalej ze strefą czystego transportu? Hoffman oczekuje deklaracji od rywali
-
15:46
Pociągi co 15 minut w Krakowie? Michał Drewnicki o miejskiej kolei
-
15:10
Na drodze do nowej harmonii. Muzyka współczesna spotyka się z tradycją
-
14:56
Prorosyjska, antymigracyjna i coraz silniejsza. Co zwycięstwo AfD oznacza dla Polski?
-
14:34
Tarnów zamieni się w Kaliniec. Tu powstaną sceny do nowych „Nocy i dni”
-
14:12
Wykopki w Dzianiszu. Były zaprzęgi, góralska muzyka i potrawy z „rzepy”
-
14:11
Jordi Sánchez odchodzi z Wisły Kraków. Królewski: Walczyliśmy do ostatnich godzin
-
14:02
Wykopki, wykopki... Święto plonów w Dzianiszu
-
13:12
Benzyna może kosztować prawie 8 zł, diesel nawet 8,80 zł. Paliwa mocno drożeją
-
12:42
Rekrutacja do krakowskich przedszkoli elektronicznie. „To ogromny skok do przodu”
-
12:25
Aleksandra Owca: Bilet Mieszkańca za 99 zł powinien obejmować także przejazdy koleją
-
10:08
Aneta Godynia: Nie wierzę w wersję o zbrodni z zazdrości. Piękna Zośka jedną z bohaterek „Nieugiętych”
-
22:30
Nietoperze w Ukrainie – niewidzialni strażnicy nocy // Кажани в Україні – невидимі охоронці ночі
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 12 - Św. Łazarz – serce krakowskiej medycyny
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze