- A
- A
- A
Zaskakujący finał prywatyzacji PKL. Znamy szczegóły
Jak dowiedział się reporter Radia Kraków właścicielem PKL-u będzie spółka Polskie Koleje Górskie.Spółka samorządowa kupuje Kasprowy Wierch i cały PKL. To może nie sensacyjny ale na pewno zaskakujący finał prywatyzacji Polskich Kolei Linowych. Do drugiego etapu właściciel spółki - PKP zakwalifikował pięciu inwestorów. I tu faworytem były Lasy Państwowe a stało się ostatecznie inaczej.Właścicielem PKL-u a więc m.in kolejki na Kasprowy Wierch jak i na Gubałówką jest spółka Polskie Koleje Górskie. Powołały ją: miasto Zakopane oraz gminy z Podhala: Bukowina, Kościelisko i Poronin. Inwestycję finansuje fundusz inwestycyjny MID Europa Partners. PKP właściciel kolei linowych w komunikacie uzasadniał taki wybór inwestora po prostu najlepszą ze złożonych ofert. A każda z nich musiała zawierać nie tylko cenę za spółkę ale i program inwestycyjny na najbliższe lata.
Za majątek Polskich Kolei Linowych zapłacą 215 milionów złotych. PKL zarządza nie tylko kolejką na Kasprowy Wierch ale tez infrastrukturą turystyczną w Zawoi, Szczawnicy, Krynicy i Międzybrodziu Żywieckim.
Taki finał prywatyzacji kolejek zaskoczył wiele osób bo faworytem najpierw było słowackie konsorcjum Tatry Mountain Resorts a potem Lasy Państwowe. Procesowi prywatyzacji PKL z uwagą przygląda się Tatrzański Park Narodowy na terenie którego zlokalizowana jest kolejka i infrastruktura narciarska na Kasprowym Wierchu.
- Ucieszyła mnie informacja, że zakończył się ten proces i wiemy, kto jest nowym właścicielem. To dobrze, że kolejka zostaje w rękach samorządowców. Nikt nie troszczy się bardziej o sprawy rozwoju przestrzeni gospodarczej niż władze terenu - mówił na naszej antenie wicemarszałek województwa małopolskiego Roman Ciepiela.
R.Ciepiela zadowolony z decyzji w sprawie PKL
Paweł Skawiński dyrektor TPN dodaje , że współpraca parku z samorządami od dawna układa się dobrze. Co ważne zarówno burmistrz Zakopanego jak i wójtowie Poronina, Kościeliska i Bukowiny Tatrzańskiej zasiadają również w Radzie TPN.
Park jest również pewien, że samorządy przy planowaniu kolejnych inwestycji będą ściśle przestrzegać obowiązujące prawo a prywatny inwestor mógłby zachowywać się nieco inaczej.
Pojawiają się głosy, że teraz różni inwestorzy mogą przejmować udziały w Polskich Kolejach Górskich, a to może pod Tatrami się nie spodobać. Jan Karpiel Bułecka znany zakopiańskich architekt uważa, że taki finał całej sprawy to jednak bardzo dobra wiadomość.
Na dzisiejszej sesji Rady Miasta Zakopane publicznie już zadawane są pytania, kto tak naprawdę daje kapitał na wykupienie PKL-u. Padają również pytania czy nadal zwykli mieszkańcy Podhala i Polski będą mogli wykupić akcje sprywatyzowanej spółki. Gdy miasto Zakopane tworzyło Polskie Koleje Górskie deklarowało, że do wykupywania udziałów zaprosi wszystkich - w tym m.in prywatnych małych inwestorów.
Władze Zakopanego zapewniają, że nadal będą zachęcać mieszkańców Podhala jak i samorząd województwa małopolskiego aby dołączyli do akcjonariatu nowego właściciela PKL.
Nowy właściciel Polskich Kolei Linowych liczy również, że uda się w końcu zażegnać jakoś konflikt na zakopiańskiej Gubałówce gdzie istniejąca trasa narciarska od kilku lat jest zamknięta. Być może teraz konflikt rodzina Byrcynów PKL zostanie zakończony.
Władze Zakopanego zapowiadają, że w najbliższym czasie następować będzie przejęcie majątku spółki a potem ogłoszone zostaną plany inwestycyjne Polskich Kolei Górskich na najbliższe lata. To ważne bowiem część samorządów spoza Podhala nie ukrywa zaniepokojenia co do losów kolejek linowych zlokalizowanych na ich terenie.
Przypomnijmy:
Polskie Koleje Linowe w prywatne ręce. Górale oburzeni
Prywatyzacja PKL: Sześciu inwestorów w drugim etapie
Kolejka na Kasprowy Wierch
Przemek Bolechowski/MK/dw
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 6
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
10:52
Obiecywano wykup mieszkań po 15 latach. Teraz przyszli najemcy SIM Zagłębie boją się zmiany zasad
-
10:21
34-latek zatrzymany za oszustwo „na policjanta”. Seniorka straciła 20 tys. zł
-
09:41
TIR-y znikną spod okien mieszkańców ulicy Leśnej w Libiążu
-
09:38
Od Skrzyneckiego do Turnaua. Piwnica pod Baranami świętuje jubileusz
-
09:17
Koniec zagrożenia lawinowego w Tatrach, ale na szlakach nadal zalega śnieg
-
08:52
Fejk o Agnieszce Holland podbił sieć. Nabrali się nawet politycy
-
08:15
Wojewoda Krzysztof Jan Klęczar: "Zawnioskuję o powołanie Stanisława Kracika na komisarza w Krakowie"
-
08:01
Od soboty prace na węźle „Kombinat” w Nowej Hucie. Zmiany dla tramwajów i kierowców
-
07:40
Zmiany w ruchu przy ul. Karmelickiej. Kraków przygotowuje teren pod przebudowę pod Bagatelą
-
07:16
Polacy w komplecie w 2. rundzie French Open. We wtorek dołączy do nich Kamil Majchrzak?
-
06:57
Słoneczny i ciepły wtorek w Małopolsce. Noc spokojna, ale wyraźnie chłodniejsza
-
06:29
Banaś, Owca, Wassermann? Rośnie lista potencjalnych kandydatów na prezydenta Krakowa
-
06:00
Sądeckie wodociągi idą do sądu. Chodzi o zrzut ścieków do Dunajca
-
22:55
Oświęcim dofinansuje murale na blokach. Rozpoczęła się akcja „I Ty możesz zmieniać Oświęcim”
-
21:18
Prezydent powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego
-
21:04
Sądecka uczelnia będzie mogła kształcić lekarzy, jest pozytywna ocena PKA
-
20:24
Polska 2050 wystawi kandydata w wyborach na urząd prezydenta Krakowa
-
19:23
1. liga piłkarska - Wieczysta otrzymała licencję na grę w ekstraklasie
-
19:20
Ekstraklasa piłkarska - Jop pozostanie trenerem Wisły Kraków
-
18:40
Dzieci jak radary. Prof. Konopczyński o stresie, presji i samotności najmłodszych
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze