Dom zamieszkiwała siedmioosobowa rodzina. Najbliższe dni spędzą u bliskich.
Jak informuje straż pożarna, w chwili wybuchu w budynku były cztery osoby - w tym dwoje dzieci w wieku dwóch lat i ośmiu miesięcy. Przed przyjazdem służb zdołały opuścić budynek. 83-letnia kobieta została ranna, przewieziono ją do szpitala.
Przyczynę wybuchu wyjaśni policja. Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz reporter, budynek został 3 miesiące temu podpięty do nowej
sieci gazowniczej.
Tomasz Bździkot/bp