- A
- A
- A
Teren byłego obozu koncentracyjnego w Płaszowie czeka na uporządkowanie
Teren byłego obozu koncentracyjnego w Płaszowie czeka na uporządkowanie i właściwe zagospodarowanie. Nieogrodzony teren bez informacji o jego tragicznej przeszłości na razie dla wielu ludzi jest miejscem pikników i spacerów z psami.Muzeum Historyczne Miasta Krakowa podpisało już umowę z Ministerstwem Kultury. Najprawdopodobniej za miesiąc na terenie dawnego obozu w Płaszowie mają ruszyć prace porządkowe i badania archelogiczne. Same badania będą prowadzone bardzo ostrożnie, bo na początku tego roku podczas prac remontowych robotnicy natrafili na ludzkie szczątki. Od wyników badań będą zależały dalsze decyzje dotyczące zagospodarowania miejsca. Jednocześnie trwają prace nad scenariuszem ekspozycji mówiącej o historii tego miejsca. Dokładny pomysł będzie znany w kwietniu przyszłego roku.
Krakowskie centrum społeczności żydowskiej przygotowało ulotkę informacyjną, która była rozdawana osobom spacerującym po terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Płaszów. To inicjatywa, dzięki której mieszkańcy Krakowa byli informowani o historii obozu, cmentarzach żydowskich i fabryce Schindlera.
Rozdawanie ulotek w okolicach Płaszowa to jedna z inicjatyw, która pojawiła się po publikacjach Radia Kraków dotyczących zaniedbania terenu dawnego obozu.
Obóz koncentracyjny Płaszów powstawał stopniowo od grudnia 1942 r., kiedy na terenie dwóch cmentarzy żydowskich, znajdujących się na przedmieściach ówczesnego Krakowa, Niemcy założyli obóz pracy przymusowej dla Żydów. W lutym 1943 r. został on przemianowany na obóz pracy także dla osób innych narodowości. Obiekt stale powiększano, z 5 ha rozrósł się do 80. Samodzielnym obozem koncentracyjnym (wcześniej należał do obozu koncentracyjnego w Majdanku) stał się od kwietnia 1944 r.
Jego więźniami byli Polacy, Żydzi, Węgrzy, Cyganie, Włosi, Rumuni i sporadycznie osoby innych narodowości. Nie wiadomo, ile osób - łącznie więziono w obozie. Z niektórych źródeł wynika, że przez obóz przeszło około 150 tys. osób, IPN podaje 30 - 40 tys. więźniów. Zbliżanie się do Krakowa armii sowieckiej w styczniu 1945 r. zmusiło hitlerowców do likwidacji obozu. Część więźniów wywieziono do innych obozów koncentracyjnych, a resztę zamordowano.
(Joanna Orszulak/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:40
Seria ataków na obywateli Ukrainy. „To politycy napędzają spiralę nienawiści”
-
17:53
Będzie drugi kandydat prawicy w Krakowie? Łukasz Kmita nie wyklucza takiego scenariusza
-
16:43
Zidane wraca na trenerską ławkę...reprezentacyjną!
-
16:24
Nie mogła wyświetlić biletu przez awarię. Czy musi zapłacić 400 złotych?
-
16:07
Tragedia na szlaku na Rysy. Nie żyje zagraniczny turysta
-
15:41
Przełożony wyzywał i groził pracownikom z Ukrainy. Sprawą zajmuje się policja
-
15:40
Koniec spektakularnej akcji. Z Popradu wydobyto ostatnie wagony
-
15:27
Pięć gwiazdek nie zawsze znaczy luksus. Ekspert ostrzega turystów
-
14:57
Trzy wypadki z udziałem motocyklistów w Małopolsce. Jeden śmiertelny
-
14:55
Referendum w Krakowie jest ważne. Sąd prawomocnie oddalił protest
-
14:34
Ile zarabia się w Małopolsce? Kraków napędza statystyki płac
-
14:11
Akcja wyciągania wagonów z Popradu w Wierchomli Wielkiej
-
13:20
Most Kotlarski w Krakowie znów otwarty. Ale tylko na kilka dni
-
13:14
Makabra w mieszkaniu w Wadowicach. To nie była pierwsza interwencja u właściciela świnek morskich
-
22:30
Sylwestrow, Barwiński, Iwasiuk i Kryżanowski. Intonacja ukraińskiego brzmienia XX wieku // Сильвестров , Барвінський, Івасюк і Крижановський. Інтонація українського звучання ХХ століття
-
22:30
Petriwka w ukraińskiej tradycji // Петрівка в українській традиції
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze