To spowoduje, że Kraków przestanie być właścicielem tych terenów, a więc Rada Miasta i mieszkańcy stracą bezpośredni wpływ na decyzje co do dalszej zabudowy, czy zagospodarowania. W przypadku przekazania do spółki to prezes i rada nadzorcza i - w niektórych tylko przypadkach - prezydent Majchrowski, będą decydowali o przyszłości Wesołej - przekonuje Michał Drewnicki, radny Prawa i Sprawiedliwości.
Radnych próbowali przekonywać miejscy urzędnicy, którzy zapewniali, że decyzje o ewentualnej sprzedaży będą podejmowane przez prezydenta
Jacka Majchrowskiego. Wniosek został jednak odesłany przez radnych. Możliwe, że pojawi się na kolejnej sesji.
Tomasz Bździkot/bp