Wczoraj (31 maja) umowy najmu straciły ważność, a to oznacza, że sklepy i restauracje powinny zostać zamknięte. Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy chcą się wyprowadzić i nadal prowadzą działalność przy ul. św. Józefa. Sprawa może znaleźć finał w sądzie. Mówi Anna Stępniewska-Janowska pełnomocnik właściciela kamienicy:
Najemcy twierdzą, że dalej posiadają tytuł prawny i nie zamierzają wydać lokali. Stąd pewnie, jeżeli nie dojdzie do porozumienia i podpisania umów, konieczna będzie droga sądowa o eksmisję, bowiem zajmują lokale bez tytułu prawnego.
Przedsiębiorcy tłumaczą, że nieoficjalne obietnice znacznie różnią się od pisemnych umów. Wskazują też, że inwestor nie uzyskał jeszcze potrzebnych zgód, więc niewiadomo kiedy miałby się rozpocząć remont:
Nie chcemy się z nikim kłócić ani utrudniać nikomu życia, bo wiemy, że te kamienice muszą być remontowane, tylko po prostu przedstawione umowy są dla nas bardzo niekorzystne
przekonuje pani Elżbieta, która prowadzi sklep w kamienicy na Kazimierzu.