To ostatnia deska ratunku dla podróżnych, którzy tuż przed wylotem orientują się, że zapomnieli paszportu lub ich dokument stracił ważność. W ciągu dwóch lat wydano tam blisko 6 tysięcy paszportów tymczasowych – tylko w 2025 roku było ich niemal 3 tysiące. Zdarzają się również bardziej niecodzienne historie, o których opowiada Lucyna Gajda, dyrektor generalna Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
– Pies zjadł paszport tuż przed wylotem – mieliśmy taki przypadek. Była też sytuacja, gdy mąż kupił żonie wyjazd niespodziankę, a okazało się, że nie ma ona ważnego paszportu. Zdarzyło się również, że dziecko, czekając na lot w kawiarni, porysowało paszport. Z takim dokumentem nie można już polecieć. Mieliśmy też wyprany paszport, który tuż przed wylotem zapodział się w praniu – opowiada Lucyna Gajda.
Punkt wydawania szybkich paszportów tymczasowych znajduje się w głównym holu, na parterze terminala Kraków Airport i jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 7.30–15.30. Dokument wydawany jest praktycznie od ręki. Opłata za paszport tymczasowy wynosi 30 złotych, a w punkcie można również wykonać wymagane zdjęcie.
O jego wydanie może ubiegać się wyłącznie obywatel Polski, który wcześniej posiadał dokument tożsamości i ma ważny bilet na lot zagraniczny. Z rozwiązania mogą skorzystać osoby, które przed podróżą zgubiły lub zapomniały dokumentu albo zorientowały się, że jego termin ważności upłynął lub jest zbyt krótki, by wjechać do kraju docelowego.
Władze lotniska przypominają, że przed wakacyjnym wyjazdem warto sprawdzić nie tylko ważność paszportu, ale także wymagania kraju docelowego dotyczące dokumentów podróży. Tylko w lipcu i sierpniu Kraków Airport spodziewa się obsłużyć blisko 3 miliony pasażerów.