Numer jest bezpłatny a dodzwonić można się na niego nawet telefonem komórkowym bez karty SIM. To też przekleństwo operatorów numeru 112. Zbyt często dzwonią na ten numer osoby dla żartu, albo z błahymi sprawami.
Operatorzy przyjmują dziennie około 200 połączeń, współpracują z ratownictwem medycznym, Strażą Pożarną i Policją, ale aż 70% zgłoszeń jest bezzasadnych. Dzwoniący proszą o taksówkę, myślą, że zadzwonili do Tauronu i blokują możliwość udzielenia pomocy tym, którzy w tej chwili naprawdę jej potrzebują. Operatorzy szczególnie pamiętają telefony od tych, którzy chcieli odebrać sobie życie. A co radzą dzwoniącym na alarmowy numer? Słuchać i odpowiadać na pytania, co w stresie jest niestety trudne.